Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Aleksandra Gajewska: Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dziękuję za to pytanie. Ono dotyczy bardzo ważnej kwestii, czyli praktycznego funkcjonowania ustawy o ochronie sygnalistów. Ustawa o ochronie sygnalistów została przygotowana właśnie po to, aby zapewnić osobom zgłaszającym naruszenia prawa rzeczywistą ochronę przed działaniami odwetowymi. Taki jest cel tych przepisów, ale przede wszystkim taki był cel ustawodawcy, co szeroko przedstawiliśmy w uzasadnieniu ustawy, która, przypomnę, została wprowadzona z dużym opóźnieniem - przepisy wynikające z dyrektywy powinny być wprowadzone w 2021 r. - i zapłaciliśmy za to dokładnie 7 mln kary. Natomiast rząd Donalda Tuska wprowadził te przepisy. Ustawa określa nie tylko prawa sygnalistów, lecz także sposób rozstrzygania sporów dotyczących stosowania tych przepisów. Nie zakłada ona, że o tym, czy doszło do działania odwetowego, rozstrzyga minister, organ administracji czy uczestnicy debaty publicznej. Jeśli chodzi o sprawę, której dotyczy pytanie, ministerstwo zapoznało się z informacjami przedstawionymi w debacie publicznej oraz z materiałami przekazanymi przez właściwe podmioty. Na podstawie tych informacji nie jest możliwe jednoznaczne przesądzenie, czy w konkretnym przypadku doszło do naruszenia przepisów ustawy o ochronie sygnalistów. Przedstawiane są odmienne stanowiska dotyczące zarówno przebiegu zdarzeń, jak i ich oceny prawnej. Ustawa o ochronie sygnalistów określa przesłanki objęcia sygnalistów ochroną. Zgodnie z jej przepisami ochrona przysługuje osobie dokonującej zgłoszenia lub ujawnienia publicznego, jeżeli miała uzasadnione podstawy sądzić, że informacja o naruszeniu prawa będąca przedmiotem zgłoszenia jest prawdziwa. I tutaj mamy art. 6, który to określa: Sygnalista podlega ochronie określonej w przepisach rozdziału 2 od chwili dokonania zgłoszenia lub ujawnienia publicznego, pod warunkiem że miał uzasadnione podstawy sądzić, że informacja będąca przedmiotem zgłoszenia lub ujawnienia publicznego jest prawdziwa w momencie dokonywania zgłoszenia lub ujawnienia publicznego i że stanowi informację o naruszeniu prawa. Zgodnie z art. 2 ustawy działaniem odwetowym jest działanie lub zaniechanie pozostające w związku ze zgłoszeniem naruszenia prawa. Ustalenie, że taki związek wystąpił w konkretnej sprawie, wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego i oceny wszystkich okoliczności faktycznych, czego przedstawiciel ministerstwa zrobić nie może. Ustawa przewiduje szczególne rozwiązania procesowe służące ochronie sygnalistów, w tym odwrócony ciężar dowodu. Jeżeli sygnalista twierdzi, że zastosowano wobec niego działania odwetowe, to na podmiocie, który podjął dane działanie, spoczywa obowiązek wykazania, że było ono oparte na obiektywnych przesłankach i nie pozostawało w związku ze zgłoszeniem. Czyli to nie osoba, która zgłasza, musi udowodnić, że tak było, tylko podmiot, któremu taki zarzut jest postawiony, musi udowodnić, że było inaczej. Znajdziemy to, szanowni państwo, w rozdziale 2, dokładnie w art. 12: Jeżeli praca była, jest lub ma być świadczona na podstawie stosunku pracy, to wobec sygnalisty nie mogą być podejmowane działania odwetowe. Tu jest wyszczególnione, na czym one mają dokładnie polegać. Natomiast w pkt 3 jest zapisane, że na pracodawcy spoczywa ciężar dowodu, że podjęte działanie, o którym mowa w ust. 1 i 2, nie jest działaniem odwetowym. To właśnie dlatego ustawodawca przewidział drogę sądową. To sąd dysponujący pełnym materiałem dowodowym oraz środkami procesowymi przewidzianymi przez prawo dokonuje faktycznych ustaleń i ocenia, czy określone działania pozostawały w związku ze zgłoszeniem naruszenia prawa oraz czy stanowiły działania odwetowe w rozumieniu ustawy. Tego rodzaju ocena nie może być zastępowana stanowiskami formułowanymi w debacie publicznej ani rozstrzygana w ramach sporu politycznego. Jest o tym mowa w art. 14: Sygnalista, wobec którego dopuszczono się działań odwetowych, ma prawo do odszkodowania w wysokości nieniższej niż przeciętne miesięczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w poprzednim roku ogłaszane do celów emerytalnych w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej Monitor Polski przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego lub prawo do zadośćuczynienia. Minister właściwy do spraw pracy nie sprawuje nadzoru nad jednostkami samorządu terytorialnego w zakresie podejmowanych przez nie decyzji pracowniczych ani nie jest organem właściwym do rozstrzygania indywidualnych sporów między pracownikiem a pracodawcą. Byłoby w mojej ocenie niewłaściwe, aby przedstawiciel jakiejkolwiek władzy wykonawczej zastępował w tym zakresie niezależny sąd. W ewaluacji funkcjonowania ustawy zostanie przeanalizowany sposób stosowania przepisów w praktyce: sposób przyjmowania zgłoszeń zewnętrznych przez organy publiczne, rodzaje podejmowanych przez nie działań następczych, liczba zgłoszeń zewnętrznych w podziale na poszczególne dziedziny, najczęściej występujące działania odwetowe wobec sygnalistów, jeżeli takie miały miejsce, oraz wpływ wejścia w życie ustawy na obciążenie sądów powszechnych. W tym celu w I kwartale 2027 r. zostanie przygotowany OSR ex post. Wskutek wniosków z tego dokumentu, jeśli będzie taka potrzeba, może zostać zmieniony m.in. zakres przedmiotowej ustawy
