Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
To nie jest protest garstki osób. To nie jest polityczna awantura ani chwilowy sprzeciw wywołany emocjami. To stanowczy głos ludzi, którzy chcą bronić swoich domów, swojej ziemi, swojego krajobrazu i prawa do spokojnego życia. Mieszkańcy mówią jasno: nie chcemy wiatraków w naszej gminie. Nie chcą, aby nad ich domami, polami i miejscowościami górowały ogromne przemysłowe konstrukcje. Nie chcą, aby piękny krajobraz Lubelszczyzny został zamieniony w teren przemysłowy. Nie chcą, by ich gmina stała się miejscem składowania technologicznego złomu, który przez dziesięciolecia będzie ingerował w otoczenie, przyrodę i codzienne życie lokalnej społeczności. Ludzie mają prawo chcieć żyć tak, jak żyli dotychczas. Mają prawo do ciszy, normalności, bezpieczeństwa i pewności, że decyzje dotyczące ich najbliższego otoczenia nie będą podejmowane ponad ich głowami. Dlatego kieruję dziś bardzo wyraźny apel do wójta gminy Trawniki i do radnych: zacznijcie słuchać mieszkańców. Samorząd nie jest prywatną własnością wójta. Gmina nie należy do inwestora. Nie jest też folwarkiem lokalnych władz, które mogą dowolnie urządzać życie ludziom i decydować o przyszłości ich miejscowości bez realnej społecznej zgody. Gmina to mieszkańcy. To oni płacą podatki. To oni budowali swoje domy. To oni prowadzą gospodarstwa i lokalne przedsiębiorstwa. To oni wychowują tutaj dzieci i wiążą z tym miejscem swoją przyszłość. Władze samorządowe są tylko czasowymi reprezentantami tej wspólnoty. Nie są jej właścicielami. Jeżeli zdecydowana większość mieszkańców mówi ˝nie˝, to uczciwa władza nie może udawać, że tego głosu nie słyszy. Nie można organizować pozornych konsultacji tylko po to, aby w dokumentach zaznaczyć, że mieszkańcy zostali wysłuchani. Nie można traktować spotkań z ludźmi jako formalności, podczas gdy najważniejsze decyzje są już wcześniej uzgodnione z inwestorem. Konsultacje społeczne nie mogą być przedstawieniem. Demokracja lokalna nie może być fikcją. Nie można najpierw prowadzić rozmów z firmami zainteresowanymi inwestycją, a dopiero później informować ludzi, że w pobliżu ich domów mogą stanąć wielkie turbiny. Mieszkańcy mają prawo znać wszystkie dokumenty, uzgodnienia i zobowiązania. Mają prawo wiedzieć, kto rozmawiał z inwestorami, jakie korzyści obiecywano gminie i jakie konsekwencje poniosą konkretne miejscowości. Będę domagał się pełnej jawności całej procedury. Nie pozwolimy, aby interes wielkich spółek był ważniejszy od interesu zwykłych ludzi. Nie pozwolimy, aby mieszkańców przedstawiano jako zacofanych tylko dlatego, że nie chcą podporządkować swojego życia cudzym zyskom. Mieszkańcy gminy Trawniki nie są przeciwnikami rozwoju. Oni po prostu nie zgadzają się, aby pod hasłem rozwoju niszczono charakter ich gminy, krajobraz, przyrodę oraz poczucie bezpieczeństwa. Rozwój musi służyć ludziom. Jeżeli jest narzucany wbrew mieszkańcom, przestaje być rozwojem, a staje się przemocą administracyjną. W gminie Piaski determinacja mieszkańców doprowadziła do zmiany decyzji. To pokazuje, że społeczny opór ma sens. Pokazuje, że kiedy ludzie są zjednoczeni, odważni i konsekwentni, mogą obronić swoją małą ojczyznę. Tak samo może i musi być w Trawnikach. Jako poseł ziemi lubelskiej deklaruję pełne wsparcie dla mieszkańców. Będę stał po ich stronie podczas protestów, konsultacji i postępowań administracyjnych. Będę korzystał z uprawnień poselskich, aby kontrolować działania władz i sprawdzać, czy interes mieszkańców jest właściwie chroniony. Nie damy się zastraszyć. Nie damy się uciszyć. Nie zgodzimy się na politykę faktów dokonanych. Wójt i radni muszą odpowiedzieć sobie na proste pytanie: Kogo reprezentują? Mieszkańców, którzy powierzyli im mandaty, czy inwestorów, którzy widzą w gminie Trawniki jedynie miejsce do realizacji własnego biznesu? Nie można mówić o samorządności i jednocześnie ignorować samych mieszkańców. Dlatego z tego miejsca mówię stanowczo: Stop wiatrakom w gminie Trawniki. Stop niszczeniu krajobrazu i środowiska. Stop podejmowaniu decyzji ponad głowami mieszkańców. Głos ludzi musi zostać uszanowany. Gmina Trawniki ma pozostać miejscem do normalnego, spokojnego życia, a nie przemysłowym zapleczem dla wielkich spółek energetycznych. Będziemy o to walczyć do skutku. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny · pos. 64
„To 107 mld zł, które zamiast na szpitale, drogi czy edukację przekażemy, oddamy zagranicznym i krajowym bankom tylko za to, że łaskawie pożyczają nam pieniądze na łatanie waszych błędów.”
Krytyka rządu za rekordowy dług i deficyt, wzywa do planu ratunkowego.
- emocjonalny · pos. 64
„Sprawcy tej zbrodni rozproszyli się w gramatycznej mgle. Nie wiadomo, czy winę ponoszą UPA, NKWD, niemieckie Einsatzgruppen, Wehrmacht, czy może przypadkowe działania wojenne.”
Krytyka rządu za pominięcie sprawców UPA na pomniku ofiar w Ostrówkach.
- konfrontacyjny
