Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
To ważna ustawa, która krok po kroku pokazuje naszą determinację, żeby zmienić polski system energetyczny, miks energetyczny. Bo wbrew temu, o czym marzą niektórzy, których również darzę szacunkiem, tęskniący za węglem, gdybyśmy byli - tak jak mówił wczoraj pan poseł Mulawa - skazani tylko na elektrownie węglowe, to niestety zabrakłoby wody do chłodzenia tych elektrowni i dopiero byśmy mieli stopień zasilania - może dwudziesty. A teraz dzięki temu, że mamy odnawialne źródła energii, w tym wypadku w postaci fotowoltaiki... Bo słusznie, wczoraj nie wiało, ale gdy nie wieje, wtedy wykorzystujemy fotowoltaikę, kiedy jest tak gorąco i nie wieje. Wiać będzie zimą i jesienią. To jest bardzo proste. (Poseł Krzysztof Mulawa: To dlaczego...) Był pan w PSE i widział pan wykres: kiedy jest dolina wiatrowa, jest góra fotowoltaiczna. To widać na każdym wykresie i to widać w całym systemie. Szanowni państwo, węgiel jest pułapką, z której musimy wyjść. Naprawdę intelektualnie trzeba przedstawiać społeczeństwu prawdę na ten temat, a nie łudzić jakimiś historiami, które są już nieaktualne również w Chinach. Tam 50 mld dolarów jest jeszcze inwestowane, owszem, w energetykę konwencjonalną, węglową, ale 500 mld dolarów w skali roku - w odnawialne źródła energii. Ten postęp jest i tego postępu się nie zatrzyma. Pan minister mówił o opóźnieniach i mówił to wyraźnie. Ja tylko przypomnę, że w 2015 r. wydaliśmy już tę lokalizację, która jest obecnie. Później przez 7 lat PiS zastanawiał się nad decyzjami, które faktycznie finalnie podjął w 2022 r., ale nie w postępowaniu konkurencyjnym. Jeśli mamy teraz jakieś kłopoty związane z negocjacjami, które powinny być, bo każdy szanujący się partner musi prowadzić stosowne negocjacje, to te negocjacje, gdyby było postępowanie konkurencyjne, byłyby o wiele prostsze, bo wtedy byłyby uwarunkowania, a nie że w 2021 r. powstała ustawa jednoznacznie wskazująca inwestora, przy całym szacunku dla tego inwestora, jest to bowiem naprawdę wartościowy inwestor, ale też się ceni. Szanowni państwo, padły tutaj słowa, o których chciałem powiedzieć. Już nie chodzi o epitety, bo posłowie PiS-u stosują epitety, ja chciałem powiedzieć o konkretach. Pan minister w końcowej wypowiedzi na temat Konina powiedział to wyraźnie. Tak naprawdę decyzja zasadnicza, która została wydana przez dwutygodniowy rząd, była decyzją stricte polityczną, decyzją, która służy tylko temu, żeby właśnie teraz posłowie PiS-u mogli stosować te swoje epitety, które tak naprawdę sprowadzają się do jednego: do dywersji na rzecz regionu. Rzeczywiście bowiem, kiedy w Koninie był projekt koreański i rządził PiS, popierałem ten projekt całym sercem jako ktoś, kto jest patriotą regionu. Natomiast to, co robią w tej chwili posłowie PiS-u, to jest dywersja. To jest dla mnie dywersja
