Wojciech Wrochna
Pełna wypowiedź
9 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowni Państwo! Bardzo dziękuję, że mogę zabrać głos w tej ciekawej debacie. Trochę żałuję, że tak techniczna ustawa, która dotyczy budowy energetyki jądrowej, debata nad tą ustawą została trochę skierowana na takie tory, które chyba nie dotyczą tej ustawy, ale emocji wokół energetyki jądrowej. Dlatego czuję się w obowiązku, żeby pewne rzeczy sprostować, opowiedzieć o pewnych rzeczach, które nie wiążą się wprost z tą ustawą. Zacznę od jednej rzeczy. Wczoraj pani wojewoda pomorska wydała decyzję dotyczącą drugiego etapu prac przygotowawczych dla elektrowni w Choczewie. Zgodnie z zakresem tej decyzji, a to już jest druga decyzja, pierwsza dotyczyła makroniwelacji terenu, teraz będziemy przygotowywać tam już kolejne elementy. Plac budowy jest ogrodzony, las jest wycięty, powstanie tymczasowy węzeł betoniarski, m.in. będzie doprowadzona kanalizacja, będzie budowana oczyszczalnia, będą robione pogłębione badania geologiczne, infrastruktura zostanie wybudowana. Więc tak naprawdę rozpoczynamy już w tej chwili istotne prace w tej lokalizacji. Tam pojawią się budynki, tam się pojawi infrastruktura, część rzeczy już tam powoli jest budowana. Przypomnę, że w 2023 r. tam rósł las. Słyszałem tyle głosów o tym, że ta inwestycja była realizowana rzekomo przed harmonogramami. Szanowni państwo, tam w 2023 r. rósł las, a po 8 latach rządów jedyną rzeczą, którą udało się zrobić, jeżeli chodzi o budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, to było wydanie w pierwszej instancji nieprawomocnej, nieostatecznej decyzji środowiskowej, decyzji lokalizacyjnej, która została wydana już po wyborach, i nastąpił wybór partnera do budowy tej inwestycji, ale nie wynegocjowano z nim umowy. Wybrano go, ale nie wynegocjowano umowy. W tej chwili toczą się już prace w lokalizacji, jest zapewnione finansowanie. Szanowni państwo, w 2023 r. nie było zapewnionego finansowania tej inwestycji. Można tworzyć wspaniałe plany budowy energetyki jądrowej, ale bez zapewnienia finansowania takich inwestycji ona nigdy nie powstanie. W tej chwili mamy zabezpieczone w budżecie pieniądze na inwestycje. Jest zapewniony model finansowy, jest wybrany doradca finansowy, który będzie wspierał w pozyskaniu finansowania komercyjnego, poza finansowaniem, które pochodzi z banków wspierających eksport. To finansowanie jest zabezpieczone. Są podpisane pierwsze umowy z amerykańskim US EXIM Bankiem na finansowanie tej inwestycji. Bardzo istotny element, który w mojej ocenie bardzo jasno pokazuje, gdzie ta inwestycja jest i jak ta inwestycja jest oceniana: w tej chwili zainteresowanie komercyjnych banków, nie polskich, tylko tych zagranicznych, które muszą ze względu na skalę tej inwestycji ją finansować, trzykrotnie przekracza zapotrzebowanie finansowania tej inwestycji. To jest najlepszy argument, który pokazuje, że ta inwestycja ma dzisiaj zaufanie globalnych rynków finansowych. W końcu odniosę się do harmonogramów, bo w trakcie wypowiedzi kilkakrotnie słyszałem informacje o rzekomych opóźnieniach. Szanowni państwo, my pracujemy z harmonogramem. W tej chwili mam na myśli harmonogram zintegrowany, który przewiduje wybudowanie tej inwestycji i rozpoczęcie jej funkcjonowania w roku 2036 i który został opracowany w spółce Polskie Elektrownie Jądrowe w roku 2023. Czyli pracujemy zgodnie z harmonogramem, który opracowała spółka za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Zgodnie z tym harmonogramem realizujemy prace. Ostatnim istotnym elementem było złożenie wniosku do PAA o wydanie zezwolenia na budowę obiektu energetyki jądrowej - głównego zezwolenia. Ten wniosek został złożony 6 miesięcy przed planowanym harmonogramem. To tyle, jeżeli chodzi o harmonogramy. Naprawdę proszę: jeśli rozmawiamy rzetelnie o harmonogramach, to rozmawiajmy rzetelnie, a nie twórzmy jakieś fantasmagorie dotyczące tego, kto i kiedy co zrealizował. W 2024 r. tam rósł las, szanowni państwo. W tej chwili toczą się tam prace. Finansowanie jest. Teraz może odniosę się do ustawy, bo o tym tak naprawdę chcielibyśmy tutaj rozmawiać. To jest ustawa, która ma pomóc w terminowym realizowaniu tej inwestycji. Ona może przyspieszyć realizowanie tej inwestycji, ona może spowodować uzysk w zakresie harmonogramów. Te 2 lata to jest ocena dokonana na podstawie analiz probabilistycznych harmonogramu. My kreujemy dodatkowy bufor. To znaczy to nie jest tak, że przyspieszamy do 2034 r. (Poseł Krzysztof Mulawa: To jest napisane tak, to jest tak napisane.) Rozumiem, panie pośle. Może powinniśmy być bardziej precyzyjni w uzasadnieniu. Tak naprawdę istotą tej inwestycji jest to, że tworzymy dodatkowe bufory i dzięki temu pozwalamy na oddanie inwestycji zgodnie z przewidywanymi dzisiaj harmonogramami. Czyli to jest inwestycja, która daje nam pewną siatkę bezpieczeństwa, i to jest model realizacji inwestycji, który powstaje w oparciu o sposób, w jaki tego typu inwestycje jądrowe są realizowane w innych krajach. Nie ma tutaj żadnych istotnych elementów, które wykraczałyby poza standardowe rozwiązania, które funkcjonują w innych porządkach prawnych, a które pozwalają na to, żeby pewne prace toczyły się bez czekania na wydanie finalnego zezwolenia na budowę elektrowni jądrowej. A przypomnę, że postępowanie, które zaczęło się w tej chwili, jest bardzo skomplikowane. Standardowy termin ustawowy wydania zezwolenia to są 2 lata. Te 2 lata wynikają z faktu, że po prostu analiza planów budowy elektrowni jądrowej z perspektywy bezpieczeństwa jej funkcjonowania jest kluczowa dla powodzenia tej inwestycji. Tak jak tutaj kilkukrotnie było powiedziane, celem tej inwestycji jest m.in. przesądzenie, które przepisy Prawa budowlanego będą miały zastosowanie, kiedy pozwolenie na budowę obiektu energetyki jądrowej obejmie część zamierzenia budowlanego; wprowadzenie do systemu prawa szczególnej kategorii decyzji o pozwoleniu na budowę, tj. pozwolenia na budowę w zakresie wstępnych robót budowlanych przy obiekcie energetyki jądrowej, które może obejmować roboty budowlane w rozumieniu Prawa budowlanego, ale także inne prace, niedotyczące obiektów budowlanych, do których przepisy Prawa budowlanego stosuje się odpowiednio; oraz wprowadzenie do systemu prawa zezwolenia w zakresie bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej na wykonanie wstępnych robót budowlanych przy obiekcie energetyki jądrowej, które jest wydawane przez prezesa PAA. To bardzo istotne, żeby te prace były realizowane zgodnie z tymi wymogami. Tutaj od razu odpowiem na jedno z pytań, które się pojawiały, jak ta decyzja sytuuje się w całym systemie prawnym, jak wydawanie decyzji cząstkowych może wpływać na wydanie decyzji ostatecznej. Tak naprawdę z perspektywy prawa tworzymy system, który ma dychotomiczny podział, polegający na tym, że decyzje czy elementy budowy, które podpadają pod kategorię prac przygotowawczych czy wstępnych robót budowlanych, co do zasady nie są objęte głównym zezwoleniem budowlanym ani pozwoleniem na budowę. Natomiast do inwestora należy to, żeby cały ten system był dobrze zharmonizowany i funkcjonował w taki sposób, który pozwoli na nienachodzenie tych decyzji na siebie. To tak naprawdę jest zadanie częściowo inwestora, częściowo państwa, dlatego że pamiętajcie też, szanowni panowie i panie posłowie, że ta elektrownia jądrowa to jest nie tylko sama elektrownia, ale także wiele innych inwestycji związanych z infrastrukturą towarzyszącą, takich jak budowa dróg dojazdowych, kolei, MOLF-a. To są wszystko inwestycje, które też muszą być skoordynowane. Pozwolę sobie odpowiedzieć na kilka pytań, grupując je zgodnie z pewnymi podstawowymi obszarami. Zgadzam się z tymi wszystkimi z państwa, którzy mówili, że kluczowe dla powodzenia tej inwestycji jest w tej chwili prawidłowe procedowanie nad zezwoleniem Państwowej Agencji Atomistyki. Jesteśmy z nią w stałym kontakcie i mamy informacje, z których wynika, że dzisiaj PAA jest gotowa do tego, żeby ten proces sprawnie przeprowadzić. W zasadzie specjaliści, którzy są wymagani do przeprowadzenia analiz bezpieczeństwa przyszłego obiektu jądrowego, są zatrudnieni, ale oczywiście jak najbardziej jest przestrzeń do tego, żeby cały czas wzmacniać agencję. To jest potrzebne. Przyjęty przez kierownictwo Ministerstwa Energii program polskiej energetyki jądrowej, ten zaktualizowany, przewiduje również wzmocnienie PAA po to, żeby ten proces mógł sprawnie iść do przodu. Zacznę od kwestii, która tutaj się pojawiała, dotyczącej umowy EPC. To jest kluczowa umowa, która jest niezbędna do realizacji tej inwestycji. Jesteśmy w trakcie negocjowania tej umowy. Termin został w tej chwili określony na koniec tego roku. Mamy podpisaną umowę EDA. To jest umowa, która została podpisana w 2025 r. Dzięki tej umowie jesteśmy w stanie tę inwestycję kontynuować i projektować bez potrzeby wstrzymywania jakichkolwiek prac. Na tym etapie ta umowa jest wystarczająca do tego, żeby zabezpieczyć harmonogramowo realizację tego projektu. Oczywiście można zadawać sobie pytanie, dlaczego ta umowa jest tak długo negocjowana, ale mamy po drugiej stronie konsorcjum, z którym chcemy wynegocjować warunki optymalne do realizacji tej inwestycji, tak żeby proces był zabezpieczony na przyszłość. Przede wszystkim mamy na uwadze interes polskich podatników, którzy dzisiaj tę inwestycję współfinansują. Szanowni Państwo! Można sobie zadać pytanie, czy moglibyśmy tę umowę podpisać dużo szybciej, czy moglibyśmy ją podpisać jutro. Tak, gdybyśmy zaakceptowali wszystkie warunki, które stawia nam konsorcjum. Jednak w związku z tym, że na chwilę obecną tych warunków nie akceptujemy, walczymy o to, żeby te umowy były jak najlepiej skonstruowane, żeby chronić interes inwestora i inwestycję, żeby chronić koszty i by dbać o harmonogram. Chodzi o to, żeby w ramach tej inwestycji, na którą państwo będzie wykładać duże pieniądze, znalazły się również polskie spółki, polskie firmy, które mają również na tym zarabiać. To jest kolejny element, który dodaliśmy do tej inwestycji, do tego projektu. Wcześniej myśląc o elektrowni jądrowej w Polsce, nikt nie pomyślał o polskich przedsiębiorcach. Tych pytań jest trochę więcej. Dużo pytań dotyczyło budowy drugiej elektrowni jądrowej Bełchatów lub Konin. Znowu odnosząc się do tej ustawy, powiem, że ona będzie stosować się do każdej inwestycji jądrowej, która w Polsce jest realizowana albo która będzie realizowana, bez względu na to, czy to będą małe reaktory jądrowe, czy to będzie druga elektrownia jądrowa. Natomiast proces w zakresie wyboru drugiej elektrowni jądrowej
