Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Tak, oczywiście. Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Polska potrzebuje elektrowni atomowej. Polska potrzebuje wielkich inwestycji. Polska potrzebuje własnej energii, własnej infrastruktury, własnego lotniska, własnej siły gospodarczej. Kierunek zakładający przyspieszenie inwestycji jądrowej jest słuszny, ale nie będziemy udawać, że nie widzimy, co się dzieje. Mamy w Polsce powtarzający się schemat. Najpierw przez lata mówi się o wielkich projektach, później się je blokuje, opóźnia, rozmywa, przepisuje się harmonogramy, a w końcu rząd przychodzi i mówi: potrzebujemy specustawy, bo jesteśmy spóźnieni. Tyle tylko, że to nie jest zwykłe spóźnienie. To nie jest wyłącznie nieudacznictwo, choć nieudacznictwa tu nie brakuje. To jest linia polityczna. Przy CPK słyszeliśmy zgodne z pewną logiką wypowiedzi: Po co nam port w Baranowie, skoro jest lotnisko w Berlinie? Przy atomie jest podobnie. Po co Polsce własny tani prąd? Po co stabilna energia dla przemysłu? Po co bezpieczeństwo energetyczne, skoro można kupować drożej u sąsiada i uzależnić polską gospodarkę od zewnętrznych interesów? Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego została opóźniona o 4 lata. Budowa pierwszej elektrowni atomowej także jest przesunięta, tym razem o 3 lata. To są lata stracone dla polskiego przemysłu, dla polskich rodzin, dla niższych rachunków za energię, dla bezpieczeństwa państwa. W tej ustawie jest jednak jeszcze jedna rzecz, której nie można przemilczeć: odszkodowania za wywłaszczenia. I tu hipokryzja obecnej większości jest porażająca. Kiedy za rządów Prawa i Sprawiedliwości przy rozwiązaniach dotyczących CPK mówiono o mechanizmach odszkodowawczych sięgających 140% wartości zabudowań, krzyczeliście, że to za mało, że państwo krzywdzi ludzi, że obywatel nie może być ofiarą wielkiej inwestycji. A teraz co proponujecie? Zwykłe 100% wartości z operatu. Bez realnej premii za przymus, bez pełnej rekompensaty za wywłaszczenie ludzi z domów, gospodarstw, siedlisk, dorobku życia. Wtedy 140% było dla was za mało, a dziś 100% ma być sprawiedliwe? To nie jest sprawiedliwe. To jest polityczne złodziejstwo wobec obywateli. Państwo ma prawo budować elektrownię atomową, państwo ma prawo prowadzić inwestycje strategiczne, ale państwo nie ma prawa traktować obywatela jak przeszkody terenowej. Jeżeli ktoś traci dom, ziemię, gospodarstwo, miejsce życia, to nie wystarczy powiedzieć: rzeczoznawca policzy i proszę się wynosić. Dlatego mówimy jasno: atom - tak, przyspieszenie inwestycji - tak, ale nie kosztem ludzi, nie kosztem właścicieli, nie kosztem rolników, nie kosztem obywateli, którzy mają zapłacić cenę za wasze opóźnienia, waszą nieudolność i waszą polityczną zależność od interesów zewnętrznych. Polska ma budować własną siłę, a nie zasilać cudze lotniska i cudze elektrownie. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny4 września 2026 · pos. 64
„Jeżeli minister straszy obywateli zniszczeniem rodziny przez państwowe służby, to nikt dziś nie może w Polsce czuć się bezpieczny.”
Wniosek o przerwę i żądanie dymisji ministra Krajewskiego za groźby wobec rodziny starosty.
- konfrontacyjny2 września 2026 · pos. 64
„Zamiast być ministrem rolnictwa, okazał się prymitywnym bandziorem. Rolnicy potrzebują ministra, który tworzy rynki zbytu, a nie pluskającego się w beczce, zastraszającego kobiety gangstera.”
Atak na ministra rolnictwa za cenę pelletu i groźby wobec starosty.
- konfrontacyjny
