Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Anna Gembicka (tekst niewygłoszony): Pytania Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Polskie prawo pracy powinno chronić przed realną dyskryminacją, a nie zamieniać ogłoszenia o pracę w pole ideologicznej inżynierii językowej. Nikt tutaj nie kwestionuje zakazu dyskryminacji. On jest w Kodeksie pracy i powinien być egzekwowany. Ale czym innym jest walka z realnym naruszaniem praw pracowników, a czym innym zmuszanie pracodawców, w tym małych firm rodzinnych, do zastanawiania się, czy nazwa stanowiska jest wystarczająco neutralna płciowo czy może już naraża ich na zarzut naruszenia przepisów. Dlatego pytam rząd: Ile konkretnie przypadków dyskryminacji na rynku pracy rozwiązano dzięki temu obowiązkowi? Ilu pracowników realnie zyskało na tym, że państwo zaczęło kontrolować język ogłoszeń? Czy przeprowadzono rzetelne konsultacje z pracodawcami, szczególnie z mikro-, małymi i średnimi przedsiębiorcami? Czy ktoś policzył, ile czasu i pieniędzy firmy będą musiały poświęcić na dostosowanie ogłoszeń do urzędniczych wyobrażeń o języku? Państwo nie powinno mówić przedsiębiorcy, jak ma nazwać stanowisko, jeżeli nie dyskryminuje kandydatów i przestrzega prawa. Przepisy mają być jasne, praktyczne i zrozumiałe, nie mają tworzyć kolejnej pułapki dla pracodawcy. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny2 września 2026 · pos. 64
„Minister od kawy z żołędzi, polska Maria Antonina, czyli Stefan Krajewski, zafundował rolnikom najdroższe żniwa.”
Krytyka rządu za drogie paliwo i pomoc dla rolników oraz groźby wobec starosty.
- konfrontacyjny · pos. 53
„To jest likwidacja jednej z najważniejszych wyspecjalizowanych służb antykorupcyjnych w Polsce.”
Oskarżenie rządu o likwidację CBA dla ochrony polityków
- konfrontacyjny
