Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
W obliczu postępujących zmian klimatycznych, permanentnego kryzysu hydrologicznego i faktu, że ponad 60% gmin w kraju zmaga się z trwałą suszą rolniczą, paraliż infrastruktury wodnej jest działaniem skrajnie nieodpowiedzialnym. Polska posiada jedne z najniższych zasobów wodnych w Unii Europejskiej. Średnia objętość wody przypadająca na jednego mieszkańca jest niemal trzykrotnie niższa niż średnia unijna. Mimo alarmujących danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz ostrzeżeń ekspertów, obecny gabinet podjął decyzję o zaniechaniu lub bezterminowym odłożeniu ponad 90 kluczowych zadań retencyjnych w całym kraju. Do kosza trafiły m.in. kluczowe projekty stopni wodnych na Wiśle i Odrze, w tym stopień Siarzewo, Lubiąż czy Ścinawa. Inwestycje te miały nie tylko chronić przed powodziami, ale przede wszystkim stabilizować poziom wód gruntowych i magazynować zasoby na okresy bezopadowe. Rząd, zamiast realizować zadania o charakterze ogólnokrajowym, przerzuca ciężar odpowiedzialności i finansowania na jednostki samorządu terytorialnego. Likwidacja rządowego Programu Inwestycji Strategicznych pozbawiła gminy środków na rozbudowę lokalnych sieci wodociągowych i zbiorników retencyjnych. Polski rolnik, polska przyroda oraz polscy przedsiębiorcy zostali pozostawieni sami sobie w walce z żywiołem. Wstrzymywanie modernizacji gospodarki wodnej pod hasłami ˝ponownych audytów˝ i ˝ochrony środowiska˝ to fasadowa polityka, która w rzeczywistości to środowisko niszczy, prowadząc do stepowienia kolejnych regionów Polski. Żądamy natychmiastowego odblokowania środków budżetowych, powrotu do realizacji dużych programów wielozadaniowych i realnych działań prewencyjnych. Woda to dobro narodowe i polska racja stanu. Obywatele mają prawo żądać od rządu skutecznej ochrony przed katastrofą klimatyczną i gospodarczą. Przebieg posiedzenia
