Marek Jamrogowicz
Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Odpowiadając na pytanie, na wstępie chciałbym jednoznacznie stwierdzić, iż postępowanie objęte zapytaniem w żadnym zakresie nie jest związane z aktywnością dziennikarską podejrzanego Leszka K. Również odnosząc się do ostatniej części pytania, nie znajduję żadnego powiązania pomiędzy decyzjami prokuratury podjętymi w sprawie, o której pan poseł wspomniał, a tym, co dotyczy postępowania prowadzonego właśnie w sprawie Leszka K. Pragnę podać pewne dane, które być może w sposób jednoznaczny - a przynajmniej tak się postaram - rozwieją wątpliwości, czy reguły, zasady procesowe i gwarancje były zachowane w trakcie czynności wykonywanych z udziałem podejrzanego, a następnie odniosę się do stosowanych środków. Postępowanie, które aktualnie jest prowadzone przeciwko Leszkowi K. w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, zostało pierwotnie wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Piasecznie w dniu 8 czerwca 2026 r. Dotyczyło ono dwóch czynów: posiadania 6 czerwca w Piasecznie broni w postaci pistoletu hukowo-gazowego oraz 54 sztuk amunicji, tj. czynu z art. 263 § 2 k.k., oraz kierowania za pośrednictwem wiadomości mailowych ze skutkiem w Piasecznie gróźb karalnych dotyczących pozbawienia życia oraz znieważających funkcjonariusza Policji podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych oraz w związku z nim, tj. czynu z art. 190 § 1 k.k., art. 226 § 1 k.k., art. 11 § 2 k.k. Cała sprawa rozpoczęła się od wiadomości mailowej, która wpłynęła na skrzynkę pocztową komendy Policji w Piasecznie z adresu leszek.kraskowski.1967@proton.me. W tej wiadomości zawarto groźbę zabójstwa komendanta Policji w Piasecznie. Motywem miało być niezadowolenie ze sposobu rozpoznania sprawy zainicjowanej w powyższej jednostce przez pana Leszka K. Autor maila wskazał zarówno swoją tożsamość, jak i dane dotyczące sprawy, którą zainicjował w KPP w Piasecznie. Ponadto do przedmiotowego maila dołączony był załącznik w postaci zdjęcia, na którym widoczny był w dłoni przedmiot przypominający krótką broń palną. W mailu zawarto również groźby pozbawienia życia osób próbujących powstrzymać autora gróźb od ich realizacji, jak również groźbę odebrania sobie życia przez autora gróźb po ich spełnieniu. W tej sytuacji funkcjonariusze policji z KPP w Piasecznie ustalili miejsce pobytu Leszka K. Następnie przy zastosowaniu stosownych środków ostrożności doszło do jego zatrzymania. W trakcie zatrzymania w samochodzie, którym poruszał się Leszek K., ujawniono przedmiot przypominający broń i amunicję. Podczas zatrzymania pouczono zatrzymanego o fakcie zatrzymania oraz o przysługujących mu prawach, w tym prawie do adwokata. Wyżej wymieniony oświadczył, że nie będzie składał do sądu zażalenia na zasadność, legalność i prawidłowość zatrzymania, jak również nie ma uwag co do sposobu i przyczyn zatrzymania. Zażądał kontaktu z określonym adwokatem, nie podając jego danych kontaktowych. Ponadto zatrzymanemu zaproponowano pomoc psychologiczną i medyczną, której odmówił, wobec czego nie został poddany badaniom lekarskim. Jak wynika ze stosownych zapisków, funkcjonariusze Policji podjęli próbę telefonicznego skontaktowania się ze wskazanym adwokatem. Bez rezultatu. Przypominam, że to była sobota, godzina późnowieczorna, a następny dzień to była niedziela. 7 czerwca, czyli następnego dnia, została sporządzona opinia, z której wynikało, iż na posiadanie zabezpieczonej broni oraz amunicji na terytorium Polski wymagane jest pozwolenie. 8 czerwca w Prokuraturze Rejonowej w Piasecznie wydane zostało postanowienie o przedstawieniu Leszkowi K. zarzutów popełnienia dwóch przestępstw. Chodzi o czyny z art. 263 § 2 Kodeksu karnego, czyli najogólniej mówiąc, nielegalne posiadanie broni i amunicji, oraz art. 190 § 1 Kodeksu karnego w zbiegu z art. 226 § 1 Kodeksu karnego, w zbiegu z art. 224 § 2 Kodeksu karnego, czyli groźby karalne celem zmuszenia do określonego działania oraz znieważenie funkcjonariusza. Nie będę cytował tego maila. Poza groźbami zawierał on również bardzo, bardzo obelżywe słowa. W trakcie wykonywania czynności prokurator wykonująca je podejmowała nieskutecznie próby skontaktowania się z obrońcą po ustaleniu jego numeru kontaktowego na podstawie danych ze strony internetowej. Następnie do Sądu Rejonowego w Piasecznie skierowany został wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Jednocześnie do tego sądu został skierowany wniosek o wyznaczenie Leszkowi K. obrońcy z urzędu wobec wątpliwości w zakresie poczytalności podejrzanego. Postanowieniem 9 czerwca 2026 r. niezawisły Sąd Rejonowy w Piasecznie postanowił zastosować wobec Leszka K. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. 10 czerwca obrońca z wyboru Leszka K., adwokat Łukasz Pawelski, złożył do Prokuratury Rejonowej w Piasecznie wniosek o dostęp do akt postępowania. Wniosek został przekazany do prokuratury okręgowej, albowiem ta sprawa została w tym dniu przejęta. 11 czerwca Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała zarządzenie o wyrażeniu zgody na jednorazowe widzenie obrońcy z wyboru oraz jego substytuta z podejrzanym. W tym samym dniu wydane zostało zarządzenie o udostępnieniu obrońcy akt w sprawie. 12 czerwca akta postępowania zostały udostępnione do wglądu w formie elektronicznej. Z uwagi na to, że podejrzany ustanowił obrońcę z wyboru, wystąpiono do sądu o cofnięcie wniosku o wyznaczenie obrońcy z urzędu.
