Pełna wypowiedź
6 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
˝ wraz ze stanowiskiem Komisji Infrastruktury (druki nr 2558 i 2573). Poseł Paulina Matysiak (tekst niewygłoszony): Stanowisko Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rok 2025 był najbezpieczniejszym rokiem na polskich drogach w historii pomiarów. Po raz pierwszy odnotowaliśmy tak wyraźny, dwucyfrowy spadek liczby ofiar śmiertelnych. Cieszy to, że konsekwentne inwestycje w infrastrukturę, zmiany w prawie i rosnąca odpowiedzialność samych uczestników ruchu przynoszą efekty. Liczby najlepiej pokazują skalę tej zmiany. Stan bezpieczeństwa w 2025 r.: W 2025 r. na polskich drogach doszło do 20 925 wypadków, w których zginęło 1660 osób, a 24 590 zostało rannych. Odnotowano także 391 811 kolizji (str. 8). W porównaniu z rokiem 2024 oznacza to spadek liczby wypadków o 2,8%, a przede wszystkim bardzo znaczny spadek liczby ofiar śmiertelnych - o 12,4% (str. 9). Niepokojącym sygnałem pozostaje natomiast lekki wzrost liczby ciężko rannych (+0,9%). To jest obszar, nad którym musimy dalej pracować. Te wyniki sytuują Polskę w gronie europejskich liderów poprawy. Według wstępnych danych Komisji Europejskiej z marca 2026 r. w całej Unii zginęło na drogach ok. 19 400 osób, co oznacza spadek o 3% rok do roku. Polska wypada na tym tle wyraźnie lepiej: między latami bazowymi 2019 a 2025 zmniejszyliśmy liczbę ofiar śmiertelnych aż o 43% i jesteśmy jednym z niewielu państw realnie zmierzających do unijnego celu ich redukcji o połowę do 2030 r. To przykład konsekwentnej sztafety na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w wykonaniu poszczególnych rządów. Najczęstsze przyczyny wypadków: Warto się zatrzymać przy najważniejszym pytaniu: dlaczego do tych wypadków dochodzi? Najczęstszą przyczyną wypadków z winy kierujących pozostaje nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu - 5091 wypadków w 2025 r. Drugą w kolejności jest niedostosowanie prędkości do warunków ruchu - 4278 wypadków, a następnie nieprawidłowe zachowanie wobec pieszego - 2656 wypadków, niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami - 1490 oraz nieprawidłowe wyprzedzanie - 892. Tu pojawia się wniosek, który powinien wybrzmieć najmocniej. Choć prędkość nie jest najczęstszą przyczyną wypadków, to jest najczęstszą przyczyną śmierci. Spośród ofiar śmiertelnych spowodowanych zachowaniem kierujących niedostosowanie prędkości odebrało życie 536 osobom. To zdecydowanie więcej niż nieustąpienie pierwszeństwa - 225 ofiar, nieprawidłowe wyprzedzanie - 128 czy nieprawidłowe zachowanie wobec pieszego - 117. Mówiąc wprost: to nadmierna prędkość zamienia stłuczkę w tragedię. Wypadki spowodowane niedostosowaniem prędkości pochłonęły w 2025 r. łącznie 536 ofiar śmiertelnych i 1960 rannych, a w strukturze zagrożeń rośnie udział wypadków powodowanych przez młodych kierowców w wieku 18-24 lat - z 13,7% do 14,1%. Rowerzyści i hulajnogi elektryczne: Osobnej uwagi wymagają dwie grupy niechronionych uczestników ruchu, których losy w 2025 r. potoczyły się zupełnie inaczej. Z jednej strony mamy dobrą wiadomość: bezpieczeństwo rowerzystów się poprawia. Udział wypadków z udziałem rowerzystów spadł z 17,5% do 16,3% (str. 9), a liczba rowerzystów będących sprawcami wypadków zmniejszyła się z 1364 do 1188, przy spadku liczby sprawców wypadków śmiertelnych z 86 do 67 (str. 15). Z drugiej strony rośnie zupełnie nowe zagrożenie - hulajnogi elektryczne. Liczba wypadków spowodowanych przez kierujących hulajnogami niemal się podwoiła: z 372 w 2024 r. do 696 w 2025 r., a liczba spowodowanych przez nie wypadków śmiertelnych wzrosła z 3 do 8. To zjawisko widać w całej Europie - choć użytkownicy urządzeń transportu osobistego stanowią zaledwie 1% ogółu ofiar, liczba ofiar śmiertelnych z ich udziałem znacząco wzrosła w ostatnich latach. Wypadki na przejazdach kolejowo-drogowych: Mówiąc o bezpieczeństwie na drogach, nie możemy pominąć miejsc, w których droga spotyka się z torami - przejazdów kolejowo-drogowych. To obszar szczególnego ryzyka, bo każdy błąd kierowcy może mieć tu skutki nieporównanie cięższe niż na zwykłym skrzyżowaniu. Skala problemu jest znacząca: wypadki na przejazdach kolejowo-drogowych stanowią średnio ok. 38% wszystkich wypadków na liniach kolejowych (średnia z lat 2020-2024) i odpowiadają za co trzecią śmiertelną ofiarę wypadków na kolei. Do największej liczby zdarzeń dochodzi na przejazdach kategorii D - tych najsłabiej zabezpieczonych, oznaczonych jedynie krzyżem św. Andrzeja i ewentualnie znakiem ˝Stop˝. Pod koniec 2024 r. było ich aż 4858, a w latach 2020-2024 odpowiadały one za od 56% do 66% wszystkich wypadków na przejazdach. I tu pada wniosek, który musi wybrzmieć jasno: analizy wskazują, że zdecydowana większość tych wypadków wynika z przyczyn zależnych od kierujących - z lekceważenia przepisów i z ignorowania obowiązku zatrzymania się przed przejazdem. Z jednej strony PKP PLK realizują ogólnopolski program likwidacji najbardziej niebezpiecznych przejazdów i zastępowania ich bezkolizyjnymi wiaduktami i tunelami. Z drugiej strony wdrażane są innowacyjne systemy ostrzegania kierowców i monitorowania przestrzegania przepisów na przejazdach kategorii D, wraz ze zmianami prawa umożliwiającymi automatyczne karanie wykroczeń. Bo na przejeździe kolejowym nie ma marginesu błędu, tam naprawdę liczy się każda sekunda i każda decyzja o zatrzymaniu. Szanowni Państwo! Dane za rok 2025 dowodzą, że bezpieczeństwo na drogach jest osiągalne. Statystyka przypomina nam też, gdzie leży klucz: bezpieczeństwo zależy w największym stopniu od naszych codziennych decyzji, od ustąpienia pierwszeństwa, od zdjęcia nogi z gazu i od zatrzymania się przed przejazdem. Każdy kilometr na godzinę mniej i każda chwila uwagi to realnie uratowane życie. Przypomnę postulaty, których wprowadzenie w życie poprawiłoby bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Jeżeli polskie państwo chce skutecznie realizować ˝Wizję Zero˝ i cele szczegółowe zapisane w Narodowym Programie BRD, należy: - powołać jednostkę centralną zarządzającą systemem bezpieczeństwa ruchu drogowego (powołanie tej jednostki jest przewidziane w NPBRD do roku 2030, ale niezbędne staje się jej wcześniejsze powołanie wraz z zapewnieniem środków w budżecie państwa); - zapewnić w sposób systemowy finansowanie działań zaplanowanych w Narodowym Programie BRD; - zwiększać nadzór nad ruchem drogowym i rozwijać automatyzację tego nadzoru; - a także rozwijać badania naukowe jako podstawy planowania i wyboru efektywnych środków poprawy BRD. Co jeszcze jest potrzebne? Intensyfikacja działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego na szczeblu samorządów lokalnych. Należy zacząć poważnie rozmawiać o ustawowym zobowiązaniu do takiej aktywności wraz z merytorycznym i finansowym wsparciem tych działań. Zarządzanie prędkością należy do najskuteczniejszych środków poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Co musimy robić? - rozbudowywanie automatycznego systemu nadzoru nad prędkością ze zmianami prawnymi ułatwiającymi egzekucję nakładanych kar administracyjnych za wykroczenia wykrywane w tym systemie; kary administracyjne powinny obejmować nie tylko przekraczanie prędkości i przejazd na sygnale czerwonym, ale również nieprawidłowe pokonywanie przejść dla pieszych i przejazdów kolejowo-drogowych; - zatrzymywanie prawa jazdy za pomierzone przekroczenie prędkości o 50 km/h na wszystkich drogach, niezależnie od ich kategorii; - przywrócenie uprawnień strażom miejskim i gminnym do prowadzenia stacjonarnego i automatycznego nadzoru prędkości; tu konieczne są regulacje prawa w zakresie certyfikacji urządzeń pomiarowych, nakładania kar za wykroczenia, finansowania i zasad wykorzystywanych środków z nakładanych kar. Do tego potrzebujemy także zmian dotyczących bardziej skutecznego nadzoru nad przestrzeganiem prawa w zakresie utrzymywania bezpiecznych odstępów między pojazdami na drogach, mostach i w tunelach. W tym celu niezbędne jest skorygowanie obowiązujących przepisów prawa i wdrażanie automatycznego nadzoru. Korekta powinna objąć rezygnację z zapisu ˝nie dotyczy wyprzedzania˝. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny4 września 2026 · pos. 64
„Nie jest wam wstyd, że się tak sprzeniewierzacie temu, o czym jeszcze 2 lata temu mówiliście, o czym lata temu wykrzykiwaliście na demonstracjach?”
Krytyka kandydatury Macieja Berka na sędziego TK za złamanie zasady karencji.
- konfrontacyjny25 marca 2026 · pos. 54
„Prawo jednak obliguje do unieważnienia egzaminu z pewnością wtedy, gdy odpowiedź na wadliwe pytanie przesądziła także o pozytywnym wyniku.”
Poseł Matysiak oskarża Ministra Klimczaka o niedostosowanie pytań egzaminacyjnych po zmianie prawa i wzywa do wyjaśnień.
- neutralny
