Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Prawa i Sprawiedliwości wobec procedowanej ustawy z druku nr 2550 o zmianie ustawy o pomocy społecznej. Projekt koncentruje się na obszarze usług opiekuńczych realizowanych przez gminy dla osób, które potrzebują wsparcia w miejscu swojego zamieszkania. W uzasadnieniu projektu mówi się o tym, że ustawa realizować będzie cel związany z poprawą jakości usług opiekuńczych dla osób starszych czy z niepełnosprawnościami. Czy jednak na pewno dzięki tej zmianie ten cel zostanie zrealizowany? W głównej mierze jest zmieniany art. 50. Ustawa o pomocy społecznej nakazuje gminom organizację usług opiekuńczych oraz ich sfinansowanie z dopuszczeniem odpłatności za te usługi. Organizacja i kwestia odpłatności są określone w uchwale rady gminy, a gmina może sama zorganizować usługi albo zlecić ich organizację firmie zewnętrznej wyspecjalizowanej w zakresie tych usług. O ile oczywiste jest to, że wymagana jest dobra jakość tych usług, bo tu chodzi o opiekę nad człowiekiem, to nie wyobrażam sobie sytuacji, że którakolwiek z gmin wydaje środki i nie kontroluje jakości usług, za które płaci. W uzasadnieniu do tego projektu nie ma odwołania do żadnych danych ani do badań pokazujących, jak do tej pory te usługi były realizowane. Na posiedzeniu komisji pani minister też nie umiała tego opisać, bo powiedziała, że to jest zadanie własne gminy. Tak więc projekt poprawia to, co w rzeczywistości nie jest w nim dobrze zdiagnozowane. Jaki jest dzisiaj największy problem, który zgłaszają samorządy w zakresie usług opiekuńczych? Czy jest w nim brak ankiet, brak procedur kontrolnych, brak kolejnych obowiązków dla pracowników socjalnych? Nie. Największym problemem jest to, że w wielu gminach po prostu brakuje opiekunów - osób, które są gotowe świadczyć tę usługę, tę odpowiedzialną i niezwykle potrzebną pracę. Samorządy podkreślają, coraz częściej głośno o tym mówiąc, że liczba osób wymagających wsparcia rośnie, a liczba osób gotowych do tego, żeby tej pomocy udzielać, po prostu nie wzrasta albo nawet maleje. Co po 3 latach rząd proponuje właśnie w tym temacie? System zachęt dla opiekunów, wsparcie finansowe dla gmin, poprawę warunków zatrudnienia, zwiększenie dostępności tej usługi? Nie. W projekcie zamiast tego proponuje się kolejne obowiązki administracyjne: prowadzenie kontroli, monitoringu, ankiet, analizę wyników, opracowanie procedur, dokumentowanie czynności. Ten projekt nie tworzy żadnej nowej jakości. Projektodawca w ocenie skutków regulacji w ogóle wskazał, żeby było ciekawie, że ten projekt nie będzie w ogóle nic kosztował ani samorządu, ani budżetu państwa, że robią reformę, która nic nie będzie kosztowała. To pytanie jest takie: Kto będzie wykonywał te obowiązki? Kto będzie robił te częste kontrole, tworzył nowe procedury, prowadził dokumentację? Pracownicy socjalni - tak to zostało przypisane - którzy są już dzisiaj dociążeni obowiązkami? Oznacza to tyle, że wszystkie nowe obowiązki związane z monitorowaniem, oceną usług, prowadzeniem dodatkowych kontroli, organizacją szkoleń, oczywiście potrzebnych, czy dokumentowaniem będą musiały zostać wykonane w ramach obecnych zasobów kadrowych i finansowych gmin lub - co gorsze, to się może zdarzyć, jeżeli gminy nie będą mieć środków - gminy przerzucą te koszty na osoby, które korzystają z tych usług opiekuńczych, bo gminy mają też takie możliwości. Kolejny raz państwo nakładacie obowiązki i nie przekazujecie ani jednej złotówki na ich realizację. Polska się starzeje, lista osób wymagających wsparcia będzie rosła. Potrzeba rzeczywistej reformy usług opiekuńczych, reformy, która odpowie na wyzwania demograficzne, zwiększy liczbę opiekunów, poprawi ich warunki pracy, wynagrodzenia, zapewni samorządom stabilne finansowanie. Tymczasem projekt ten skupia się głównie na procedurach, formularzach i kontrolach. W konsekwencji projekt ma charakter formalny i doregulowujący. Koncentruje się przede wszystkim na zwiększeniu wymogów proceduralnych i kontrolnych, nie rozwiązując jednocześnie najważniejszych problemów związanych z organizacją usług opiekuńczych. Bez zapewnienia dodatkowego finansowania oraz działań ukierunkowanych na poprawę sytuacji kadrowej przyjęcie projektu doprowadzi głównie do wzrostu obciążeń administracyjnych jednostek pomocy społecznej, nie przynosząc żadnej realnej poprawy jakości i dostępności usług dla mieszkańców. Czy państwo zdajecie sobie sprawę, że już w tej chwili duża część opiekunek pracuje cały czas na podstawie umów-zlecenia, umów śmieciowych, nie ma etatów i nadal nie będzie mieć dzięki tej reformie? Mówiąc krótko: sztuka dla sztuki i więcej biurokracji. Taki właśnie jest ten projekt. Dziękuję.
- konfrontacyjny3 września 2026 · pos. 64
„Jakby pan nie krzyczał, to i tak pan tego nie zakrzyczy, bo liczby są takie. W 2023 r. było 85 mld deficytu, a w 2027 r. to 280 mld.”
Krytyka rządu za wzrost deficytu z 85 do 280 mld zł i bezrobocie.
- konfrontacyjny30 lipca 2026 · pos. 63
„Czy ogromną dziurę budżetową, którą państwo zrobiliście w finansach publicznych, zamierzacie najpierw łatać kosztem najsłabszych i tych, którzy tracą miejsca pracy?”
Krytyka cięć w Funduszu Pracy i rosnącego bezrobocia w 2025 roku.
- konfrontacyjny
