Skrytykował wybryki na sali, a następnie złożył hołd pielęgniarkom.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Naprawdę nie rozumiem, jak długo będziemy robili takie rzeczy. Chodzenie po dachu, picie alkoholu, popisywanie się, bicie, a jeszcze teraz ten balon. Czy państwo zdajecie sobie sprawę z tego, że to się może zapalić? (Poruszenie na sali) Ja nie mówię do państwa, mówię do Wysokiej Izby. Sytuacja jest taka, że im głupszy występek, tym bardziej niektórzy z nas sądzą, że mocniej zabłysną. Skończmy z tym, bo społeczeństwo naprawdę na nas patrzy i nas oceni. Co zrobią panowie, którzy będą teraz tam skakali czy wchodzili po drabinie? (Poseł Anna Ewa Cicholska: Ale pan mówi do mnie?) Mówię do wszystkich, nie patrzę na panią. Wicemarszałek Dorota Niedziela: To nie jest skierowane do pani poseł, na pewno. To jest do pana posła Foltyna. Poseł Piotr Kandyba: Przechodzę do rzeczy. Dzisiaj jest międzynarodowy dzień pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych. Rano uczestniczyłem w pięknej uroczystości w Mazowieckim Specjalistycznym Centrum Zdrowia im. prof. Jana Mazurkiewicza w Tworkach, na której dzieci z przedszkola publicznego w Pruszkowie przy ul. Partyzantów przygotowały fantastyczny występ artystyczny. Właśnie specjalnie dla naszych pielęgniarek i naszych pielęgniarzy. Przygotowały to dla tych fantastycznych osób z całej Polski, które są z nami na dobre i na złe, są z nami w momentach naszych sukcesów, kiedy rodzą się nasze dzieci, i są z nami, kiedy nam smutno, kiedy odchodzą nasi najbliżsi. Są z nami tak naprawdę każdego dnia, w każdej okołomedycznej potrzebie, w każdy dzień. Pragnę podziękować wszystkim z was i ukłonić się.
