Poseł Szymon Giżyński przedstawia portret Konrada Adenauera na podstawie książki Kissingera.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
..
Wicemarszałek Dorota Niedziela: Panie pośle, chwilę. Tu jest tak donośny głos, że... Poseł Szymon Giżyński: Mogę już zacząć? Portret Adenauera piórem Kissingera. W sążnistym dziele Henry Kissingera ˝Przywództwo˝ odnajdujemy pośród kilku innych sylwetek polityczną charakterystykę i portret Konrada Adenauera, pierwszego kanclerza Niemiec po zakończeniu II wojny światowej. Adenauer został umieszczony przez Hitlera na kilka miesięcy przed kapitulacją Niemiec w więzieniu, w Kolonii. Przeżył i w nowych warunkach wziął odpowiedzialność za losy Niemiec i niemiecką rację stanu, czemu przecież sprostał i to na miarę jednego z największych mężów stanów całej historii Niemiec. Adenauer uzgadniał z Amerykanami potężne rozmiary i szczegóły tzw. planu Marshalla - amerykańskiej gigantycznej pomocy pozwalającej Niemcom nie tylko zniwelować wojenne straty, które przecież sami sprokurowali, ale także zbudować trwałe podwaliny pod nieodległą gospodarczą supremację Niemiec w Europie. Wkrótce pojawił się projekt tzw. Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, do której zaprosił Adenauer dwóch starannie dobranych współwykonawców, tzw. świętych w garniturach, Alzatczyka Roberta Schumana i Tyrolczyka Alcide di Gasperiego. Cała trójka ze względów historyczno-kulturowych znakomicie mówiła po niemiecku, co ułatwiało kontakt i konkluzywny klimat, stanowiąc przy tym wiążące na przyszłość specialité de la maison tzw. ojców założycieli. Nie jest istotne, jakie mieli intencje tzw. święci w garniturach, których rola w całym przedsięwzięciu może sprowadzać się do trawestacji powiedzenia: dobrymi chęciami jest piekło brukowane, lub wręcz cytatu z Biblii: Po owocach ich poznacie. Istotne natomiast są wszystkie kolejne konsolidujące metamorfozy, od Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, przez Europejską Wspólnotę Gospodarczą, aż po Unię Europejską. Każda z tych formuł legitymizowała i umacniała prymat Niemiec na tle europejskiej ˝wspólnoty˝. Koniec
- neutralny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„Czyż to nie było mrugnięcie oczkiem do Putina? Ach, drogi Wołodia, przecież to my razem, Niemcy i Rosja, powinniśmy decydować o spozycjonowaniu i losie Polski.”
Giżyński oskarża von der Leyen o sugerowanie współpracy z Putinem kosztem Polski.
- neutralny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Chiny stałyby się nieformalnym gwarantem polskiej suwerenności.”
Polska między USA i Chinami – Giżyński argumentuje, że Chiny mogą stać się gwarantem suwerenności.
