Mamy premiera, który w imię solidarności z Berlinem nie chce w Polsce nawet amerykańskich żołnierzy.
Atak na proniemiecki rząd za zamykanie kopalń i brak amerykańskich żołnierzy w Polsce.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Wiecie, czyje to słowa? Nie polityka przeciwnego zielonemu ładowi ani górnika związkowca. To powiedział biznesmen, prezes kanadyjskiej firmy, która inwestuje na świecie tylko tam, gdzie widzi wieloletni zysk. A wiecie, gdzie inwestuje? Otworzy kopalnię miedzi w rejonie Nowej Soli, bo świat biznesu stawia na kopalnie surowców, na które przez następne dekady będzie wzrastać zapotrzebowanie ze względu na transformację energetyczną i rozwój technologii. I to ten świat biznesu podkreśla, że Polska ma wszystko, by na tym skorzystać. Ale tu się ten świat biznesu niestety myli. Nie mamy wszystkiego, bo brakuje nam polskiego rządu. Mamy proniemiecki rząd, który zamyka polskie kopalnie, mimo że otwiera się przed nimi zyskowna przyszłość, który obłożył wydobycie węgla gigantycznymi podatkami, zamiast zachęcać inwestorów do sięgnięcia po polskie złoto. Polska znajduje się w światowej czołówce, jeżeli chodzi o zasoby miedzi, a w przypadku srebra jesteśmy liderem. Ale mamy premiera, który w imię solidarności z Berlinem nie chce w Polsce nawet amerykańskich żołnierzy.
