Kryptoafera to nie tylko afera finansowa. To jedno z największych uderzeń w wiarygodność polskiego sportu w ostatnich latach.
Pytanie o skutki kryptoafery dla sportu i wezwanie do dymisji prezesa PKOl.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
W ostatnich tygodniach opinię publiczną porusza tzw. kryptoafera. Sprawa dotyczy podejrzeń o oszustwa oraz strat sięgających ponad 350 mln zł i ponad 30 tys. poszkodowanych, w tym również polskich sportowców. Kryptoafera związana jest ze sprzeciwem środowiska politycznego prawicy wobec uregulowania rynku kryptoaktywów oraz z działalnością giełdy Zondacrypto, będącej sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Kryptoafera to nie tylko afera finansowa. To jedno z największych uderzeń w wiarygodność polskiego sportu w ostatnich latach. Doprowadziła do poważnego kryzysu wizerunkowego instytucji sportowych, wykorzystania polskich sportowców i polskich klubów sportowych oraz podważenia wiarygodności Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Współpraca PKOl-u z tym podmiotem zawarta przez prezesa Radosława Piesiewicza, mimo sprzeciwu innych członków prezydium zarządu, rodzi poważne pytania o standardy zarządzania w komitecie. Tym bardziej że zawierając umowę z niepewnym podmiotem, pan Piesiewicz nie zabezpieczył żadną rezerwą finansową ryzyka związanego z premią wypłacaną polskim olimpijczykom w tokenach, choć sam pewnie nie pobiera ani wynagrodzenia, ani premii w tokenach. Polscy sportowcy olimpijczycy są nie tylko stratni finansowo. Zostali także brutalnie wykorzystani wizerunkowo do uwiarygodnienia podejrzanego i być może nawet, jak donoszą media, powiązanego z mafią biznesu - po to, by naciągnąć jeszcze więcej ludzi na lokowanie własnych środków w kryptoaktywach na tej giełdzie. Przypomnę: niedawno władze PKOl-u chwaliły się rekordowymi nagrodami dla olimpijczyków za wyniki sportowe osiągnięte podczas zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan - Cortina.
Wypłat od Zondacrypto brak. Kacper Tomasiak - 550 tys., Władimir Semirunnij - 200 tys., Paweł Wąsek - 200 tys., Damian Żurek - 100 tys. Panie Ministrze! Polski Komitet Olimpijski jest chyba jedynym komitetem olimpijskim na świecie zamieszanym w kryptoaferę. Dlatego pytam: Jakie są rzeczywiste skutki kryptoafery dla polskiego sportu i polskich sportowców, w szczególności w zakresie utraconych lub zagrożonych świadczeń finansowych oraz w kontekście wykorzystania wizerunku polskiego sportu i wizerunku polskich sportowców? Czy fakt, że Polski Komitet Olimpijski jest jedynym komitetem olimpijskim na świecie umoczonym w kryptoaferę i być może także w powiązania mafijne, może wpłynąć negatywnie na wniosek i plany związane z organizacją igrzysk olimpijskich w Polsce? Jakie są realne szanse - bo środowisko sportowe ostatnio się wypowiedziało - aby pan Piesiewicz złożył dymisję lub został odwołany z funkcji prezesa PKOl-u? Dziękuję.
Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny12 maja 2026 · pos. 57
„Rozkładając ten parasol ochronny, umożliwiliście oszukanie ponad 30 tys. ludzi na kwotę ponad 350 mln.”
Niemczyk oskarża PiS o hipokryzję w krypto i odpowiedzialność za oszustwo 350 mln zł.
- emocjonalny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Badania pokazują, że aż 30% uczniów w grupie wiekowej 15-19 lat regularnie używa papierosów, a 60% co najmniej raz próbowało.”
Posłanka Niemczyk popiera projekt ustawy o akcyzie na e-papierosy indukcyjne,
