to Polak ma być gospodarzem we własnym państwie.
Sprzeciw wobec uznania Greków za mniejszość narodową i apel o nacisk na Niemcy ws. Polaków.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Nie będzie zgody całego Sejmu. Według tego projektu ustawy Grecy mieliby zostać dziesiątą w Polsce mniejszością narodową. To oznacza przyznanie kolejnej grupie pełnego katalogu uprawnień przewidzianych ustawą o mniejszościach narodowych i etnicznych. Mówimy o środowisku liczącym ledwie 5,5 tys. osób, a koszt dla budżetu państwa szacowany jest na ok. 800 tys. zł rocznie. W praktyce oznacza to nowe obowiązki dla państwa. Finansowanie działalności kulturalnej, wsparcie edukacji w języku greckim, możliwość wprowadzenia tego języka do szkół, a w określonych przypadkach także używanie go jako języka pomocniczego w administracji czy wprowadzenie dwujęzycznych oznaczeń. I tu pojawia się zasadnicze pytanie: Po co to w ogóle? Nie widać naprawdę żadnej realnej potrzeby społecznej ani państwowej. Trudno oprzeć się wrażeniu, że chodzi raczej o sztuczne rozszerzanie katalogu mniejszości i tworzenie kolejnych zadań dla Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych niż o rozwiązanie rzeczywistego problemu. Polska ma jasno określone kryteria uznawania mniejszości narodowych, w tym wymóg wielopokoleniowej, co najmniej 100-letnej obecności na terytorium państwa. W przypadku Greków ten warunek od lat budzi wątpliwości. Mamy do czynienia głównie z migracją powojenną, a nie z historycznie ukształtowaną, wielowiekową wspólnotą. Można i należy szanować i podziwiać kulturę grecką, jej dorobek cywilizacyjny, historię, wpływ na Europę - to nie podlega dyskusji - ale czym innym jest szacunek dla kultury, a czym innym nadawanie specjalnego statusu prawnego, który rodzi konkretne konsekwencje finansowe i ustrojowe. Państwo polskie nie powinno mnożyć przywilejów bez wyraźnej potrzeby. Mniejszości narodowe to nie jest katalog do dowolnego rozszerzania. To jest instytucja o określonym sensie historycznym i społecznym, a
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Mamy do czynienia z sytuacją, w której publiczne pieniądze są wykorzystywane do uczenia mechanizmów obchodzenia prawa wyborczego.”
Oskarżenie Senatu o finansowanie szkoleń w obchodzeniu prawa wyborczego.
- konfrontacyjny12 maja 2026 · pos. 57
„zakazywanie obrotu kryptowalutami to jest mniej więcej tak, jakby zakazywać obrotu złotem po aferze Amber Gold.”
Konfederacja krytykuje rządowy i PiS-owski projekt ustawy o kryptoaktywach, popiera własny.
- konfrontacyjny
