Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jako wrocławianka wychowująca się nad Odrą cieszę się, że dziś zaczynamy rozstrzygać, czy Odra ma być w polskim prawie dalej tylko zasobem do gospodarowania, czy także podmiotem, którego własny interes podlega ochronie. Ten projekt wybiera drugą drogę, i słusznie. Definiuje Odrę jako integralny ekosystem, nie tylko nurt, lecz także dolinę, obszary zalewowe, mokradła, organizmy żywe i procesy hydrologiczne. Następnie przyznaje jej osobowość prawną oraz prawa do istnienia, swobodnego przepływu, regeneracji, zachowania różnorodności biologicznej i ochrony przed zanieczyszczeniem. To ważna zmiana myślenia. Nie chodzi o to, by naturę romantyzować, lecz o to, by przestać traktować ją wyłącznie jak obiekt eksploatacji. Projekt zresztą zachowuje realizm. Zasoby Odry pozostają własnością Skarbu Państwa, ale rzeka otrzymuje zarząd powierniczy i własny interes prawny. To przesuwa punkt ciężkości z logiki, co można z rzeki wziąć, na pytanie, co jesteśmy winni ekosystemowi, od którego sami zależymy. Po drugie, to nie jest pusty symbol. Ustawa tworzy zarząd reprezentujący odrę przed organami i sądami, czyni ją stroną postępowań administracyjnych, pozwala wnosić odwołania i skargi, a w razie szkody umożliwia dochodzenie zaprzestania naruszeń, naprawienia szkody i środków na odbudowę ekosystemu. Dochodzi do tego komitet naukowy i fundusz rzeki Odry. Nie jest to więc sama deklaracja, ale konkretne narzędzia instytucjonalne. Co więcej, projekt nie udaje, że zastępuje całe Prawo wodne. Wprost stanowi, że korzystanie z wód ma nadal odbywać się zgodnie z obowiązującymi przepisami, ale z uwzględnieniem praw rzeki. Projekt wpisuje się też w światowy kierunek, który sam przywołuje w preambule, wskazując przykłady rzek i ekosystemów posiadających osobowość prawną, w tym Whanganui w Nowej Zelandii czy Mar Menor w Hiszpanii. To sygnał, że Polska może współtworzyć nowoczesne standardy ochrony przyrody. Ta ustawa daje Odrze to, czego dotąd nie miała: głos, reprezentację i narzędzia obrony. Dlatego ten projekt zasługuje na poparcie. Trzeba jednak powiedzieć uczciwie, że sama osobowość prawna nie naprawi wszystkiego. Bez zmiany praktyki administracyjnej, bez egzekwowania prawa i bez odejścia od krótkowzrocznej eksploatacji żadna ustawa nie wystarczy.
- konfrontacyjny31 lipca 2026 · pos. 63
„Pan premier Donald Tusk ma się za wielkiego demokratę, ale zdecydował się zignorować głos ponad 99% mieszkańców tej gminy, którzy w referendum byli przeciwko temu wrogiemu przejęciu.”
Atak na premiera za przyłączenie Poczesnej do Częstochowy wbrew woli mieszkańców.
- neutralny14 kwietnia 2026 · pos. 55
„Co to za potworek prawny? Wolno żyjący kot może poruszać się na przestrzeni 2 ha w przypadku kotki i nawet 10 ha w przypadku kocura.”
Poprawki do ustawy o KROPiK w obronie kotów wolno żyjących.
- emocjonalny
