(Poseł Antoni Macierewicz: Jak można tak kłamać? Jak można tak oszukiwać? To bezczelność, to jest zdrajca.) Zbudowaliśmy instrument finansowy, który miał dawać poczucie odpowiedzialności za polską armię. Zbudowaliśmy instrument finansowy, który dawał poczucie, że bezpieczeństwo można wznieść ponad podziały polityczne i wspólnie troszczyć się o bezpieczeństwo żołnierzy, granicy, rodzin polskich. Weto uderzy jednak nie tylko w przemysł i żołnierzy, nie tylko w rodziny i w Polskę, uderzy również w bezpieczeństwo i wszystko, co wydawało się możliwe do zrobienia w przyszłości. Najwięcej zakładów, które miały skorzystać ze środków z programu SAFE, jest umocowanych w polskiej gospodarce, w polskich firmach. Z tych środków 89% miało być zainwestowane u siebie, w polskim przemyśle. (Poseł Piotr Kaleta: Gdzie to jest?) (Poseł Antoni Macierewicz: Proszę to pokazać, a nie deklarować kłamstwa.) Chcecie konkretne zakłady? Proszę bardzo. Co by oznaczała decyzja pana Nawrockiego, gdyby nie dzisiejsza decyzja Rady Ministrów? Huta Stalowa Wola - dla niej nie chcieliście pieniędzy. Bydgoskie zakłady Nitro-Chem - dla nich nie chcieliście pieniędzy. Stomil Poznań - dla nich nie chcieliście pieniędzy. Stocznia Nauta z Gdyni - dla nich nie chcieliście pieniędzy. Wojskowe Zakłady Uzbrojenia w Grudziądzu - i te zakłady chcieliście pozbawić pieniędzy. Belma w Bydgoszczy też miała dostać pieniądze. W końcu Cegielski w Poznaniu. Chcieliście odpowiedzi? To są konkrety. (Poseł Antoni Macierewicz: Kłamiesz!) Tych środków finansowych chcieliście pozbawić polski przemysł. (Poseł Antoni Macierewicz: I dostanie pieniądze.) Mało? Optic z Tarnowa, Lubawa SA z Ostrowa Wielkopolskiego. Czy wam to w ogóle coś mówi? To polski przemysł, który miał otrzymać środki finansowe na budowanie zdolności, na rozbudowę swojego potencjału i poprawę bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej. (Poseł Przemysław Czarnek: Krzysiu, ale dajemy ci te pieniądze, możesz...) (Poseł Krystyna Skowrońska: Czarnek, cicho.) Najwięcej zakładów, które skorzystają z tych środków dzięki rządowi, umocowanych jest jednak w naszych gminach, w powiatach, w województwach. (Poseł Przemysław Czarnek: Krzysiu, to weź te pieniądze, Czarzasty to zablokował.) Panie Ministrze Bogucki! Czy przeczytał pan listę, ile zakładów pracy, tych gminnych i powiatowych, w województwach, nie mogłoby otrzymać tych pieniędzy, gdyby ta decyzja rzeczywiście została podtrzymana, tak jak prezydent sobie życzył? Województwo śląskie - 1647 firm... (Poseł Przemysław Czarnek: Czarzasty zablokował.)