Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Internet odgrywa dziś szczególną rolę w systemie komunikacji społecznej. W wielu krajach, w których władza kontroluje telewizję, prasę i radio, to właśnie Internet pozostaje ostatnią przestrzenią niezależnej informacji i swobodnej komunikacji. Nic dziwnego, że rządy autorytarne próbują go ograniczać, blokować strony internetowe i karać obywateli za publikowanie poglądów. W krajach demokratycznych problem cenzury przybiera jednak coraz częściej inną formę. Wynika nie tyle z działań państwa, ile z ogromnej władzy prywatnych platform internetowych - tzw. big techów. To one decydują dziś o zasięgach treści, mogą usuwać materiały czy blokować konta użytkowników, powołując się na własne regulaminy. Obywatel w starciu z globalną korporacją pozostaje często bez realnych narzędzi obrony. Dlatego dyskusja o wolności Internetu nie powinna sprowadzać się wyłącznie do sprzeciwu wobec cenzury państwowej. Równie ważne jest zapewnienie przejrzystych zasad działania platform cyfrowych i realnych praw użytkowników. Wolny Internet to taki, w którym ani państwo, ani prywatne korporacje nie mają arbitralnej władzy nad tym, co obywatele mogą mówić i publikować. To jednocześnie Internet, w którym platformy ponoszą odpowiedzialność za zgodność publikowanych treści z obowiązującym prawem, a użytkownicy są chronieni przed wyłudzeniami, oszustwami i dezinformacją. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
