Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej. Konstytucja jest aktem, który powinien być punktem odniesienia dla ważności wszystkich innych przepisów obowiązujących w naszym kraju - i ustaw, i rozporządzeń wydawanych w oparciu o ustawy - i działań organizacji międzynarodowych, których Polska jest członkiem, np. Unii Europejskiej. Instytucją fundamentalną w systemie skupionego, organizacyjnego badania konstytucyjności prawa w polskim porządku prawnym i w polskiej konstytucji jest Trybunał Konstytucyjny. Dramatem jest to, że w wyniku sporów politycznych w czasie ostatnich ponad 10 lat organ ten stracił autorytet, a od kilku lat, od prawie 3 lat, jest w sposób nielegalny blokowany i jego działanie jest nielegalnie blokowane przez rząd. Spór znamy. Rozpoczął się on od tego, że politycy Koalicji Obywatelskiej, ówczesnej Platformy Obywatelskiej, wybrali sobie na zapas sędziów na miejsce sędziów, których kadencja się nie skończyła. To był punkt wyjścia do sporu konstytucyjnego, bagna, z którym się borykamy. Wtedy jako poseł niezależny głosowałem przeciwko temu wyborowi i mówiłem, że doprowadzi to do bałaganu i chaosu, który niestety wtedy się rozpoczął. Później chaos został pogłębiony, gdy w wyniku różnego rodzaju trików i zawirowań wybierano sędziów, których ówczesna opozycja nazwała dublerami, delegitymizując konstytucyjne uprawnienia prezydenta w zakresie zatwierdzenia sędziów konstytucyjnych Trybunału Konstytucyjnego. I mieliśmy kolejne odsłony tego dramatu. Nie jest problemem fundamentalnym to, że politycy byli wybierani do Trybunału Konstytucyjnego, bo nie rozpoczął tego rząd Prawa i Sprawiedliwości. Pan Stępień był senatorem, pan Zoll był parlamentarzystą, pan Jerzy Ciemniewski był politykiem parlamentarzystą.
