Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dyskutujemy dzisiaj o wotum nieufności dla ministra Stefana Mercosura Krajewskiego, ministra, z którego rządami przyszły na rolnictwo prawdziwe plagi egipskie. Ceny zboża najniższe od 20 lat, pogłowie trzody chlewnej najniższe od 1950 r., masowe samozbiory warzyw, oskórowane dziki z ASF-em, które nie wiadomo skąd się wzięły, ceny mleka lecące na łeb na szyję, przyjęta umowa z Mercosurem i rozpychająca się z eksportem Ukraina. A co na to minister? Rozkłada ręce i mówi: Ja nic nie mogę, to inni za to odpowiadają. Na swojej pierwszej konferencji obiecywał pan kilka rzeczy. Więcej środków na rolnictwo - skończyło się tym, że w budżecie na ten rok mamy 9 mld zł mniej. Zablokowanie umowy z Mercosurem - skończyło się na zapowiedziach i oznaczeniu różnych przywódców państw na portalu X. Niestety nie poszły za tym konkretne działania. Pan minister myślał, że nikt tego nie doczyta, ale w przeciwieństwie do pana niektórzy czytają dokumenty. Szkoda, że w sprawie Mercosuru nie potrafił pan nawet przekonać swojego premiera, który w grudniu mówił, że ta umowa jest bezpieczna dla polskich rolników. Do tej pory nie zaskarżył pan decyzji Rady Unii Europejskiej ani samej umowy do TSUE, mimo swoich obietnic. I kłamie pan, że mamy czas. Nie, nie mamy go. Urugwaj właśnie ratyfikował umowę. To znaczy, że za chwilę rynek zostanie otwarty. Panie Przewodniczący Maliszewski! Pan opowiada, że częścią umowy się stały klauzule ochronne? Przecież pan dobrze wie, że one nie weszły do umowy, a kraje Mercosuru już stwierdziły, że mają te klauzule w głębokim poważaniu. Ustawa o funkcji produkcyjnej wsi - na konferencji ponad pół roku temu mówił pan, że za chwilę ta ustawa będzie przyjęta. W tym czasie kolejni rolnicy zostali skazani za bycie rolnikami, tym razem z paragrafów karnych. Ustawa dalej nie została uchwalona. Jest pan tak leniwy, że muszą pana w robocie wyręczać inni, w tym wypadku poseł Krzysztof Ciecióra, który już taki projekt przygotował. Aktywny rolnik - teraz pan mówi, że przecież PiS w 2015 r. popierał takie rozwiązania. Tak, my chcemy promować aktywnych rolników. Ale pan zrobił z tego karykaturę, wynaturzenie, które nie eliminuje patologii, a za to uderza w mniejsze gospodarstwa. Wiecie państwo, po co była ta ustawa? Żeby ukryć to, że minister skapitulował w sprawie środków na rolnictwo w kolejnej perspektywie, żeby ukryć to, że prawa ręka Donalda Tuska pan Serafin postanowił w budżecie unijnym zaorać europejskie rolnictwo. Obiecywał pan pomoc dla rolników. Jedyne, co pan im zaoferował, to kredyty, których pula skończyła się błyskawicznie. Kiedy my rządziliśmy, były kryzysy. Potrafiliśmy uruchomić gigantyczną pomoc - ponad 14 mld zł w okresie największych zawirowań. A pan? Pierwszą ustawą PSL-u w tej kadencji była ustawa o tym, żeby banki mogły łatwiej zabierać rolnikom gospodarstwa. (Poseł Urszula Pasławska: O piątce dla zwierząt pani powie.) To jest recepta dla rolników od ministra z PSL-u: weź kredyt, zmień pracę, bo z gospodarstwa się nie utrzymasz. Pan minister mówi, że zatrzymał zboże z Ukrainy. Przecież pan nic nie zatrzymał, obowiązują przepisy wprowadzone przez PiS. Mało tego, pan zawnioskował o to, żeby zdjąć monitoring systemem SENT, żeby rozszczelnić system. Brał pan też udział w podpisywaniu umowy, żeby wspierać rozwój, uwaga, ukraińskiego sektora mleczarskiego. Drodzy rolnicy z Podlasia, tak właśnie wasz minister wbija wam nóż w plecy.
- konfrontacyjny · pos. 53
„To jest likwidacja jednej z najważniejszych wyspecjalizowanych służb antykorupcyjnych w Polsce.”
Oskarżenie rządu o likwidację CBA dla ochrony polityków
- konfrontacyjny12 maja 2026 · pos. 57
„Za nasze polskie pieniądze wspiera się antypolskie kłamstwa i wielokrotnie już obalaną niemiecką propagandę.”
Atak na rząd za finansowanie antypolskiego podcastu o kolaboracji Polaków.
- konfrontacyjny
