Pan poseł Stanisław Krajewski zapytał, jakie działania w 2026 r. będzie podejmował MSZ, żeby wykorzystać unieruchomione rosyjskie aktywa. (Poseł Paweł Szrot: Jarosław.) Rosyjskie aktywa są unieruchomione, i to, dzięki Bogu, już na trwałe, więc nawet wasi węgierscy sojusznicy nie są w stanie ich przekazać do dyspozycji Rosji, np. tak jak w tej chwili - poprzez blokowanie dwudziestego pakietu sankcji. Pytanie jest tylko o to, kiedy i jak mają być one wykorzystane. Gdy wojna się zakończy, będą oczywiście przedmiotem sporów sądowych. To, co chcieliśmy podczas naszej prezydencji osiągnąć i czemu sprzeciwiły się niektóre państwa, to to, aby Ukraina mogła z nich korzystać już dzisiaj, po to, żeby mogła się bronić, nie wykorzystywać tego później, na odbudowę, tylko zapobiegać niszczeniu. Niestety, nie było tu jednomyślności. Mam nadzieję, że to wam też da do myślenia w kwestii użyteczności zasady jednomyślności. Bo to jest takie piękne, kiedy się pomyśli, że jak mamy liberum veto, to będziemy mogli sobie wetować różne rzeczy, tylko że inni to weto też mają i go używają. Wasi węgierscy sojusznicy używają weta po to, aby blokować wypłaty dla Wojska Polskiego, chodzi o 0,5 mld euro na fundusz modernizacji Sił Zbrojnych. Wasi węgierscy sojusznicy używają prawa weta do zablokowania otwarcia negocjacji akcesyjnych z Ukrainą. Wasi węgierscy sojusznicy próbują zablokować pożyczkę dla Ukrainy, która ma umożliwić jej dalszą walkę, obronę przed Putinem. Myślę, że już odpowiedziałem też pani Ewie Leniart z PiS w sprawie aktywów. Tak, to już było. Pan Andrzej Kryj, PiS. Jak rząd i MSZ będą wspierać polskie firmy, które chcą wziąć udział w odbudowie Ukrainy, wzmacniać ich pozycję negocjacyjną? Słuszne pytanie. Po pierwsze, z naszej inicjatywy w czerwcu odbędzie się - mówiłem o tym w exposé - konferencja na rzecz odbudowy Ukrainy. Przyjadą darczyńcy, przyjadą przedstawiciele państw i organizacji, Banku Światowego, innych wielkich banków inwestycyjnych, biznesu. Tam będzie planowane przyszłe odbudowywanie Ukrainy. Fakt, że to odbędzie się w Gdańsku, i to, że polskie firmy będą miały uprzywilejowany dostęp do samej konferencji, to już pierwszy krok. Pamiętajmy też, że Polska już jest takim wzorcowym, bezpiecznym miejscem, skąd wiele firm zagranicznych prowadzi handel i interesy z Ukrainą. I to - mówiłem o tym w exposé - się jeszcze nasili. Rozumiem, że byłoby dla nas korzystne, gdybyśmy mogli przekonać Ukrainę do takiego systemu, w którym ci, którzy pomagali Ukrainie, mieliby przywileje w jej odbudowywaniu, tylko że pamiętajmy, że jednocześnie domagamy się, aby Ukraina wdrożyła w pełni umowę stowarzyszeniową, a więc wprowadziła u siebie zasady jednolitego rynku, a potem - żeby przyjęła całe dobrodziejstwo prawa europejskiego w dziedzinie zamówień publicznych, a w tej dziedzinie, jak wiemy, muszą być stosowane uczciwe procedury i otwarte kontrakty. Uważam, że mamy naturalne przewagi i że w naszym interesie jest to, aby po prostu na Ukrainie odbywały się uczciwe kontrakty. Jestem pewien, że wiele z nich polskie firmy wygrają. Jakie działania podejmie MSZ w sprawie ograniczeń eksportu złomu z Ukrainy? Też pan Andrzej Kryj. Rozmawiałem o tym przedwczoraj z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy i odniosłem wrażenie, że ta kwestia przynajmniej jest już na dobrej drodze. Wydawało mi się, że być może nawet jest już rozwiązana. Pan Tadeusz Samborski z PSL - Trzeciej Drogi pyta, czemu nierozwiązany jest problem ekshumacji i pochówków na Ukrainie. Panie pośle, błagam. Ekshumacje zostały wstrzymane za rządów PiS, a za naszego rządu zostały wznowione. Dosłownie w zeszłym tygodniu zapadła kolejna pozytywna decyzja - o ekshumacji w Hucie Pieniackiej, co, jak wiemy, było bardzo kontrowersyjne. Pan Maciej Konieczny z Razem pyta o komentarz do zarzutu dotyczącego mniejszego wsparcia Polski dla Ukrainy. Nie przyjmuję tego zarzutu. Wartość naszego wsparcia przekazanego w 48 pakietach to już ponad 3,5 mld euro. Byłem krytykowany przez prawą stronę za to, że - ponieważ nie mogliśmy wpłacić na EPF przez węgierskich sojuszników prawej strony - przekierowaliśmy pieniądze na PURL, czyli fundusz zakupu amerykańskiego uzbrojenia dla Ukrainy. Przypominam też, że wpłaciliśmy - nie jestem pewien, ile to było, patrzę na pana ministra Siemoniaka - bodajże 100 mln dolarów na czeską inicjatywę amunicyjną. Tak jak jesteśmy liderem pomocy, tak będziemy liderem odbudowy Ukrainy. To będzie nowa szansa dla polskich przedsiębiorców. Pan marszałek Bosak z Konfederacji mówi i pyta, cytuję: Ukraina musi wykonać dużo pracy nad korupcją i standardami europejskimi. Czy którykolwiek z tych elementów ma związek z naszą polityką zagraniczną i polskimi interesami? Przyznam, że nie rozumiem pytania. Oczywiście, że ma. Jesteśmy za rozszerzeniem, ale rozszerzenie nastąpi, tylko jeśli kandydaci spełnią warunki. (Poseł Tadeusz Samborski: Tak jest.) Warunki te to m.in. walka z korupcją i wdrożenie standardów europejskich. Na pewno pan poseł Bosak nie jest za członkostwem na skróty dla któregokolwiek z krajów kandydackich. Pan Andrzej Szewiński. Jakie instrumenty dyplomatyczne wykorzystuje Polska, aby wzmocnić jedność Unii wobec rosyjskiej agresji i skutecznie zabezpieczyć należne środki na wsparcie Unii? Pytanie w kontekście obstrukcyjnej postawy Węgier i częściowo Słowacji. To jest dylemat, bo ostatnio Rada Europejska, czyli spotkanie na szczeblu szefów rządów, zdecydowała o pożyczce 90 mld dla Ukrainy w miejsce nieodblokowania zamrożonych rosyjskich aktywów. Premier Orbán to zaakceptował, a teraz Węgry mówią, że na niższych szczeblach być może będą sypać piasek w tryby, i to z powodu czy pod pretekstem tego, że nie działa rurociąg ˝Drużba˝, pompujący rosyjską ropę przez Ukrainę do Węgier. Mam nadzieję, że chociaż w tej sprawie się zgodzimy, że to, że Węgry nadal kupują rosyjską ropę i jeszcze się awanturują wobec Ukrainy, w ten sposób oliwiąc machinę wojenną Putina, to jest rzecz niepożądana. Zgoda?