Dzisiaj słyszeliśmy informację nie ministra spraw zagranicznych, a ministra wojny. Z Polski uczyniono zaplecze krwawej wojny, która dzięki umowom podpisanym swego czasu przez Macierewicza i Szydło, a później przez Tuska i Kosiniaka-Kamysza, trwa do dzisiaj, a mogła w ogóle nie wybuchnąć albo mogła zakończyć się już w II kwartale 2022 r. To jest działanie, które sprowadza na nas wielkie ryzyko, wielkie niebezpieczeństwo. Domagamy się zmiany tej polityki. Weźmy przykład z Pragi, Bratysławy czy Budapesztu. Zajmujemy się na Wschodzie tak bardzo problemami narodu ukraińskiego, a kwestie setek tysięcy Polaków na Ukrainie, Białorusi, w Kazachstanie czy na Litwie tak jakby nie istniały. Na ołtarzu służby Ukraińcom została położona kwestia ludobójstwa dokonanego przez banderowców na Wołyniu, godnego pochówka ofiar tej strasznej zbrodni. O polskiej diasporze żyjącej poza granicami Polski, liczącej ponad 20 mln, która powinna być przedmiotem intensywnej troski oraz opieki polskiego MSZ-etu, Wysoka Izba nie usłyszała ani słowa. To, że usłyszy Senat, nie powinno nas interesować. Wysoka Izbo! Normalizacja stosunków Polski z innymi państwami powinna być domeną polskiego MSZ-etu. Nie mamy normalnych stosunków z Ukrainą, Niemcami, Francją, Wielką Brytanią, Rosją, ze Stanami Zjednoczonymi czy też z Izraelem. (Poseł Marek Rząsa: Białorusią.) Polski minister w relacjach międzynarodowych nas kompromituje i antagonizuje. Osobiście minister Sikorski nie jest zdolny do prowadzenia polityki na kierunku amerykańskim. I on, i premier stali się więźniami swojej nieroztropnej, antytrampowskiej postawy, więźniami swojej arogancji. My chcemy normalizacji stosunków ze Stanami Zjednoczonymi, a nie wasalizacji czy antagonizacji. Aby to się mogło stać, minister Sikorski musi odejść, aby odblokować działanie polskiej dyplomacji. Chcemy, aby w Polsce Amerykanie mieli swojego ambasadora, a nie ambasadora Izraela. Na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego wzywałem i ministra Sikorskiego, i prezydenta do stanowczej reakcji na ingerencję ambasadora Rose w nasze wewnętrzne stosunki. Oczekujemy od MSZ-etu większej asertywności w podobnych sytuacjach. Należy to znormalizować i otworzyć się na współpracę z państwami BRICS. Jeśli mamy angażować się w jakąkolwiek politykę klimatyczną, to tylko w politykę dobrego klimatu dla polskiego biznesu z krajami bliższymi i dalszymi. Należy skończyć z polityką międzynarodową przyprawiającą Polskę o zyski utracone. Wysoka Izbo! Rozwiązanie polskiej sprawy wewnątrz Unii Europejskiej budowanej według koncepcji komunisty Altiero Spinellego oraz w oparciu o zasady Talmudu, czym się szczyciła publicznie Ursula von der Leyen, nie jest możliwe. Polecam całemu rządowi, Wysokiej Izbie i wszystkim moim rodakom lekturę opracowania Tomasza Cukiernika ˝Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa˝. Wyłania się z niej obraz zasadniczo odmienny od tego, który dzisiaj był nam zaprezentowany. Polityka ministra Sikorskiego bije po kieszeni polskie rodziny najwyższymi cenami energii elektrycznej, które niszczą również całe gałęzie polskiej gospodarki. Należy przygotować scenariusz optymalnego wyprowadzenia Unii Europejskiej z Polski. Jedyne wyjście to polexit. Tego oczekujemy również ze względu na narzucany nam unijny pakt migracyjny. Od dawna postulujemy moratorium migracyjne i takiego propolskiego działania oczekujemy od naszego rządu. Szanowni Państwo! Tu widzimy ministra Sikorskiego z przedstawicielem jednej z wielu wrogich Polsce struktur
„Polacy czekają miesiącami na diagnostykę, a pani minister mówi nam, że system nie jest studnią bez dna.”