Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Popieram kierunek tej ustawy, bo wreszcie ktoś próbuje potraktować rodziny służb nie jako tło, tylko jako realną część systemu bezpieczeństwa państwa. Projekt tworzy Kartę Rodziny Mundurowej jako prosty dokument potwierdzający uprawnienia oraz ustanawia Dzień Rodziny Mundurowej. Karta ma działać także w wersji elektronicznej w mObywatelu. To może być praktyczne narzędzie, mniej biurokracji w potwierdzaniu uprawnień i łatwiejszy dostęp do ulg i preferencji, które będą oferować instytucje publiczne, samorządy i dobrowolnie podmioty prywatne. Jednocześnie w uzasadnieniu jasno napisano, że projekt ma także znaczenie systemowe: budowanie prestiżu służby, zachęcanie kandydatów i ograniczanie ich odejść. Z punktu widzenia państwa to logiczne. Bezpieczeństwo bierze się nie z deklaracji, tylko z ludzi, których trzeba utrzymać w służbie. Jednak popierając ideę, muszę zwrócić uwagę na kwestię, która może dzielić społeczeństwo i, co gorsza, nawet środowisko mundurowe. Projektem ustawy obejmuje się m.in. żołnierzy zawodowych, ale wyłącznie żołnierzy pełniących zawodową służbę wojskową w trakcie kształcenia, Policję, Straż Graniczną, Służbę Ochrony Państwa, natomiast inne formacje pojawiają się wprost dopiero w wariancie dotyczącym okresu po służbie jako renciści lub ich rodziny, a nie jako czynni funkcjonariusze. To rodzi pytanie, w czym pozostałe służby są gorsze i dlaczego ich rodziny mają być traktowane inaczej. Jeżeli mówimy o rodzinie mundurowej, to ta definicja powinna być spójna, kompletna i oparta na równości. Druga uwaga jest szersza. Państwo ma prawo doceniać konkretną grupę, ale nie może robić tego w sposób, który pozostawia w cieniu innych ludzi dźwigających ciężar służby publicznej. Chodzi o rodziny pielęgniarek, ratowników medycznych, personel szpitali, opiekunów osób niesamodzielnych. Oni również funkcjonują w stałej gotowości, pracują w nocy, święta, pod presją i w warunkach, które realnie obciążają życie rodzinne. Jeżeli potrafimy stworzyć rozwiązanie kartowe i system zachęt dla jednej grupy, to państwo powinno równolegle pokazać, że docenia także te rodziny, żeby nie budować wrażenia, że są ważniejsi i mniej ważni obywatele. Podsumowując, projekt warto poprzeć jako stanowiący krok w dobrym kierunku, ale trzeba pilnować, aby wzmacniał państwo i solidarność, a nie selekcjonował i niepotrzebnie dzielił obywateli i samo środowisko służb. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny4 września 2026 · pos. 64
„Jeżeli minister straszy obywateli zniszczeniem rodziny przez państwowe służby, to nikt dziś nie może w Polsce czuć się bezpieczny.”
Wniosek o przerwę i żądanie dymisji ministra Krajewskiego za groźby wobec rodziny starosty.
- konfrontacyjny2 września 2026 · pos. 64
„Zamiast być ministrem rolnictwa, okazał się prymitywnym bandziorem. Rolnicy potrzebują ministra, który tworzy rynki zbytu, a nie pluskającego się w beczce, zastraszającego kobiety gangstera.”
Atak na ministra rolnictwa za cenę pelletu i groźby wobec starosty.
- konfrontacyjny11 marca 2026 · pos. 53
„obecny rząd z ministrem rolnictwa z PSL-u jest grabarzem polskiego rolnictwa.”
Sachajko oskarża rząd Tuska o celowe dopuszczenie do podpisania umowy Mercosur.
