Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pragnę wyrazić pozytywne stanowisko wobec projektu ustawy o zmianie ustawy o obywatelstwie polskim, gdyż wychodzi on z założenia, z którym w pełni się zgadzam: obywatelstwo polskie to nie są ciepłe bułeczki ani karta kredytowa rozdawana na promocji. Obywatelstwo polskie to zaszczyt, wyróżnienie i wejście do polskiej wspólnoty narodowej, a nie tylko dokument administracyjny. Ten projekt mówi jasno: obywatelstwo ma być ukoronowaniem realnej integracji, a nie formalnością. Długi pobyt, bardzo dobra znajomość języka polskiego, wiedza o państwie, porządku prawnym i kulturze - to są wymagania godne państwa, które szanuje samo siebie. To nie jest zamykanie drzwi - to jest ustawienie wysokiego progu, który odróżnia tych, którzy naprawdę chcą być częścią Polski, od tych, którzy traktują obywatelstwo wyłącznie instrumentalnie. To ważny sygnał także dla Polaków. Państwo mówi wprost: nasze obywatelstwo ma wartość. Nie jest rozdawane masowo, pochopnie, pod presją statystyk czy ideologii. Jest świadomą decyzją państwa wobec osoby, która udowodniła, że chce z Polską związać swoje życie, los i odpowiedzialność. Jednocześnie trzeba powiedzieć, że w tym projekcie brakuje co najmniej dwóch fundamentalnych elementów. Brakuje mechanizmu reagowania wtedy, gdy ktoś okaże się niegodny bycia obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej. Jeżeli obywatelstwo jest zaszczytem, to musi istnieć również świadomość, że rażące naruszenie prawa, zdrada podstawowych zasad wspólnoty czy świadome działanie przeciwko państwu nie są obojętne. Odpowiedzialność za obywatelstwo nie może kończyć się na odpowiedzialności karnej - musi obejmować także relację lojalności wobec państwa. Kolejny konieczny brakujący element, o którym musimy mówić otwarcie: obywatelstwo to lojalność, której nie da się podzielić. Jeżeli ktoś decyduje się być obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej i mówi: czuję się Polakiem, to nie może równocześnie zachowywać innego obywatelstwa. Tego po prostu nie da się uczciwie pogodzić. Obywatelstwo nie jest abonamentem ani zabezpieczeniem na wszelki wypadek. Nie jest polisą trzymaną w kieszeni obok innych dokumentów. Obywatelstwo to jednoznaczny wybór wspólnoty politycznej, prawnej i narodowej. W sytuacjach kryzysowych - konfliktu interesów, zagrożenia bezpieczeństwa, napięć międzynarodowych - podwójna lojalność przestaje być teorią, a staje się realnym problemem państwa. Dlatego uważam, że obywatelstwo polskie powinno być wyłączne. Kto je przyjmuje, powinien jasno powiedzieć: Polska jest moim jedynym państwem. To nie jest akt wykluczenia - to jest akt uczciwości wobec państwa i wobec samego siebie. Popieram ten projekt, bo wzmacnia on rangę obywatelstwa polskiego i przywraca mu należną powagę. Ale jednocześnie apeluję, by nie uciekać od dalszej debaty.
- konfrontacyjny11 marca 2026 · pos. 53
„obecny rząd z ministrem rolnictwa z PSL-u jest grabarzem polskiego rolnictwa.”
Sachajko oskarża rząd Tuska o celowe dopuszczenie do podpisania umowy Mercosur.
- konfrontacyjny12 maja 2026 · pos. 57
„od państwa wymaga się działania przed katastrofą, a nie konferencji prasowych po katastrofie”
Krytyka rządu za brak regulacji kryptoaktywów i aferę Zondacrypto
- konfrontacyjny
