Pełna wypowiedź
8 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję bardzo. Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam niezmierny zaszczyt w imieniu posłanek i posłów Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe przedstawić projekt zmian Kodeksu wyborczego przywracający Polakom realny wpływ na kształtowanie lokalnej władzy i pełne prawo decydowania o tym, kto ma ich reprezentować i kto ma zarządzać sprawami ich wspólnoty samorządowej. Proponowana przez nas zmiana dotyczy zniesienia dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast wprowadzonej ustawą z dnia 11 stycznia 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych. Dwukadencyjność ogranicza zagwarantowane Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej czynne i bierne prawo wyborcze. Jest, naszym zdaniem, złamaniem demokratycznych reguł nie tylko w stosunku do obywateli, ale również do osób ubiegających się o pełnienie funkcji organu wykonawczego w gminach. Obecne przepisy odbierają Polakom prawo wybierania przedstawicieli, do których mają zaufanie i pozytywnie ich oceniają, również oceniają pozytywnie ich zaangażowanie w pracę na rzecz wspólnot lokalnych przez dwie kadencje. A przecież to mieszkańcy powinni w pełni decydować o tym, kto ich reprezentuje, pełniąc zaszczytną funkcję wójta, burmistrza czy prezydenta miasta. Dwukadencyjność eliminuje z marszu wielu dobrych, doświadczonych liderów. Sprawdzony wójt, burmistrz, prezydent cieszy się zaufaniem, bo jest dobry, kreatywny i skuteczny, a zmuszanie go do odejścia tylko dlatego, że mija druga kadencja, może zaszkodzić kontynuacji dobrze prowadzonych zadań bieżących i inwestycyjnych. Ponadto w obecnym stanie prawnym należy zwrócić uwagę na nierówne traktowanie funkcjonariuszy samorządowych. Zasada równości wobec prawa oznacza, że osoby znajdujące się w podobnej sytuacji powinny być traktowane w podobny sposób. Ograniczenie liczby kadencji dotyczy jedynie wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, natomiast nie obejmuje ono radnych różnych szczebli, starostów czy marszałków województw. Utrzymanie tego naszym zdaniem sztucznego ograniczenia podczas wyboru wójta, burmistrza, prezydenta miasta sprawi, że w 2029 r. w 1519 gminach, a jest to 61% wszystkich gmin, dojdzie do zmiany włodarzy. To swoiste samorządowe tsunami wywołane przepisami z 2018 r. i odejściem z samorządu tak wielu doświadczonych liderów jest wielce niepożądane w obecnej trudnej i niestabilnej sytuacji geopolitycznej, w obliczu następujących po sobie kryzysów, kiedy musimy każdego dnia budować odporność wspólnot lokalnych. Może to skutkować osłabieniem bezpieczeństwa lokalnego i porządku publicznego. Takie bezrefleksyjne pozbycie się ludzi najbardziej doświadczonych może postawić później również kraj w sytuacji krytycznej, tym bardziej że teraz te osoby szkolimy w zakresie ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Dziś wiele z działań samorządowych nosi znamiona reagowania kryzysowego i nie chodzi mi tutaj tylko o zjawiska związane z anomaliami pogodowymi, choć tych jest więcej, ale i innymi zdarzeniami, co niestety mogliśmy obserwować w tym tygodniu w związku z prowokacją i atakiem rosyjskim. Te wszystkie sytuacje pokazują, że osoby z doświadczeniem potrafią lepiej radzić sobie w sytuacjach wymagających szybkiego współdziałania i jeszcze szybszego podejmowania decyzji. Dwukadencyjność to sposób, jak słyszymy od zwolenników tego rozwiązania, tu cytuję: na zabetonowanie w samorządzie. Tyle tylko, że teza ta nie jest prawdziwa, ponieważ mieszkańcy sami, świadomie, odpowiedzialnie i samodzielnie są w stanie zadecydować, czy konieczna jest zmiana na stanowisku wójta, burmistrza danej jednostki samorządu terytorialnego, czy też ta zmiana jest niekonieczna. Na 2479 gmin w Polsce zmiana wójta, burmistrza, prezydenta miasta w wyniku terminowych wyborów nastąpiła od 2006 r. w 87% jednostek. Ta sama osoba pozostawała na stanowisku po pięciu kolejnych wyborach jedynie w 15% gmin wiejskich, 10% gmin miejskich i 10% gmin miejsko-wiejskich. Ponadto od roku 2010 po każdej kadencji samorządowej w wyniku terminowych wyborów dochodziło do zmian personalnych na stanowiskach wójtów, burmistrzów, prezydentów miast w ok. 30-40% wszystkich gmin. Nie można więc mówić tutaj o jakimś zabetonowaniu samorządu pod tym względem. Brak dwukadencyjności nie ogranicza i nie jest żadną przeszkodą dla aktywnych młodych ludzi, którzy chcą pracować w samorządzie. W wielu wielkopolskich gminach obecni wójtowie i burmistrzowie zaczęli pełnić swe funkcje w młodym wieku. Na przykład w Powidzu Jakub Gwit - 28 lat, w Pyzdrach Przemysław Dębski - 32 lata, w Nekli Karol Balicki - 28 lat, w Rokietnicy Bartosz Derech - 27 lat, w Gostyniu Jerzy Kulak - 28 lat, w Czempiniu Konrad Malicki - 29 lat, a w Dąbiu Tomasz Ludwicki - nawet 25 lat. Wszyscy oni zostali wybrani jeszcze przed wprowadzeniem zapisów o dwukadencyjności, która właśnie paradoksalnie może spowodować efekt odwrotny i sprawić, że tak młodzi ludzie nie będą chcieli wiązać się z samorządem, mając w perspektywie tylko 10 lat służby publicznej na tym stanowisku. Zresztą, szanowni państwo, pokazały to już ostatnie wybory samorządowe, w których przepisy o dwukadencyjności w sposób oczywisty zniechęciły osoby aktywne w życiu publicznym do kandydowania w tych wyborach bezpośrednich, kiedy to w ponad 400 gminach w całej Polsce o stanowisko wójta, burmistrza, prezydenta miasta ubiegał się zaledwie jeden kandydat. Dwukadencyjność może zaburzać też ciągłość władzy oraz realizację długoterminowych zadań, w tym przede wszystkim zadań inwestycyjnych, a nowy wójt, burmistrz może przerwać ważne inwestycje lub działania rozpoczęte lub prowadzone przez poprzednika tylko z powodów politycznych.
- neutralny12 maja 2026 · pos. 57
„Nowe przepisy mają chronić słabsze strony przed silniejszymi podmiotami”
PSL popiera projekt ustawy anty-SLAPP rozszerzający ochronę na sprawy krajowe.
- neutralny25 marca 2026 · pos. 54
„Odra nie potrzebuje ideologii i ideologów, ale dużych inwestycji i dobrych gospodarzy.”
PSL odrzuca osobowość prawną Odry, wzywa do inwestycji i ochrony.
