Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Rozmawiamy tutaj o projekcie ustawy penalizującej szerzenie ideologii Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii. Projekt wprowadza kategorię kłamstwa banderowskiego na wzór kłamstwa oświęcimskiego czy katyńskiego. Warto zastanowić się, kogo dotyczyłaby ta ustawa. Czy Polacy pochwalają zbrodnie UPA? Czy ukraińska diaspora w Polsce pochwala te zbrodnie? Rodzi się więc pytanie, po co jest ta ustawa, i to w chwili, gdy Ukraina zmaga się z rosyjską agresją. Czy na pewno warto budować kolejny mur uprzedzeń oraz podsycania nastrojów antyukraińskich? Myślę, że nie tędy droga i to nie jest ten moment. Polityki historycznej nie robi się przez zapisy w ustawie, przez karanie za sformułowania i poglądy. Politykę historyczną robi się przez lata cierpliwej pracy, przez dobrą wolę, dyplomację i wyjaśnianie oraz kształtowanie wiedzy. Warto dziś przypomnieć o pewnym zdarzeniu sprzed 60 lat. 16 listopada 1965 r. biskupi polscy skierowali do biskupów niemieckich list ze słynnymi słowami: przebaczamy i prosimy o przebaczenie.
