Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Zbliżające się święta Bożego Narodzenia to czas radości, rodzinnych spotkań i obdarowywania się prezentami. Niestety każdego roku w tym okresie setki zwierząt stają się niechcianymi lub przypadkowymi prezentami. Psy, koty, a nawet egzotyczne gatunki zwierząt trafiają do domów, które nie są przygotowane, jeśli chodzi o długoterminową opiekę. Kilka tygodni później, miesiąc później, gdy czas świąt mija, te zwierzęta często kończą w schroniskach, jedynych miejscach, które pomagają im przetrwać. Chciałbym przy okazji omawiania tej ustawy zwrócić uwagę na ogromne wyzwania, z jakimi mierzą się schroniska. Przepełnienie, niedobory finansowe, brak wolontariuszy to codzienność tych instytucji, które wykonują pracę nie do przecenienia. Dziś, gdy procedujemy nad projektem ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt i zastanawiamy się, co jeszcze możemy zrobić, to należy poddać pod rozwagę, że zwierzę to nie prezent, lecz zobowiązanie na lata. Apeluję również o wsparcie dla schronisk - zarówno finansowe, jak i systemowe. Potrzebne są skuteczne kampanie edukacyjne i w pracach nad ustawą należy przewidzieć takie rozwiązania, aby zachęcać do adopcji i przypominać, że prawdziwy prezent dla zwierzęcia to szansa na nowy, bezpieczny dom, a nie tymczasowa zabawka. Nad tym projektem ustawy z pewnością należy dalej procedować, nie powinien być odrzucony. Być może trzeba rozważyć część uwag, które padają z różnych stron tej sali, to ważne. A jeśli już świadomie chcemy mieć zwierzę w domu, to pamiętajmy, żeby szukać tego zwierzęcia również w schroniskach
