Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Wysoki Sejmie! Dbałość o dobrostan zwierząt jest pozytywna, potrzebna i na pewno konieczna. Jednakże projekt budzi poważne wątpliwości co do równowagi między potrzebą ochrony zwierząt a zachowaniem zasad państwa prawa. Projekt przekazuje ogromne kompetencje, wręcz policyjne, w ręce tzw. organizacji prozwierzęcych, które będą mogły działać ponad prawem, bez żadnego nadzoru.
Czy naprawdę chcecie, żeby stowarzyszenia decydowały o losie polskich rodzin, polskich gospodarstw i ich zwierząt? (Poseł Paweł Suski: Dzisiaj, od 1997 r., od końca ubiegłego wieku stowarzyszenia o tym decydują, bo państwo nie działa.) Chcecie, żeby odbierały zwierzęta bez wyroków sądu, samodzielnie interweniowały, wchodząc na prywatne posesje, a później jeszcze otrzymywały za to pieniądze z naszych podatków? Mówimy tu o mechanizmie nagradzania, który w praktyce może zamienić te organizacje po prostu w maszynki do robienia kasy. Kto zagwarantuje, że nie dojdzie tu do nadużyć? To wszystko jest pod płaszczykiem ochrony zwierząt. Ale czy naprawdę o to tu chodzi? Dlatego pytam, czy rząd nie widzi ryzyka, że ta ustawa zamieni organizacje prozwierzęce w prywatnych łowców zysków, a zwykli Polacy będą bezradni wobec ich decyzji. Jak zamierzacie bronić obywateli przed możliwymi nadużyciami? Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny25 marca 2026 · pos. 54
„Ten projekt został napisany z myślą o przesunięciu środka ciężkości z odpowiedzialności państwa na ideologiczny aktywizm.”
Poseł Szymański odrzuca projekt osobowości prawnej Odry jako groźny dla państwa.
- neutralny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Wszyscy płacą, wszyscy wprowadzają, ale decydują najwięksi. To jest współfinansowanie bez realnego współdecydowania.”
Konfederacja krytykuje projekt metropolii pomorskiej za asymetrię decyzyjną i proponuje poprawki.
- konfrontacyjny
