Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
w formie głosowania korespondencyjnego (druk nr 740). Poseł Witold Tumanowicz: Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dlaczego ta komisja śledcza w ogóle powstała? Dlaczego pracowała? Często słyszałem takie pytania ze strony wyborców, Polaków, moich znajomych. Osobiście uważam, że nie ze względu - chociaż z tego względu też - na zmarnowanie ogromnych pieniędzy: 70 mln zł czy nawet 100 mln zł, ponieważ są afery o dużo cięższej wadze, jeśli chodzi o wydane pieniądze, np. zmarnowane pieniądze, miliardy na niepotrzebne szczepionki, które zostały zutylizowane, miliardy na elektrownię Ostrołęka - wiele różnych afer warto byłoby rozliczyć. Natomiast ta komisja śledcza traktowała o materii podstawowej dla demokratycznego państwa prawa, mianowicie o wyborach, mianowicie o tym, że zamachnięto się na Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej i na zasadę powszechności wyborów. W toku prac komisji powzięliśmy informacje, nowe informacje dotyczące tego, jak te wybory chciano przeprowadzić i dlaczego te wybory nie mogły się w takim trybie odbyć. Przesłuchując szefa Państwowej Komisji Wyborczej pana Marciniaka, sam dopytywałem o Centralny Rejestr Wyborców. Wtedy, w 2020 r., jeszcze taki Centralny Rejestr Wyborców nie powstał, nie było go. Powiem tutaj opinii publicznej, że wtedy jeszcze wyborców rejestrowano w gminach, były stałe rejestry wyborców, każda gmina osobno rejestrowała takowych wyborców i jak wiadomo, jak się później okazało, także w toku prac nad Centralnym Rejestrem Wyborców, różnie to bywało z rzetelnością, jeśli chodzi o te rejestry. Okazało się, jak pan Sylwester Marciniak przyznał, że np. wiele rekordów, chodzi o wyborców, było powielonych, czyli państwo polskie nawet nie miało wiedzy co do tego, ilu i jakich wyborców ma. Co więcej, prace nad Centralnym Rejestrem Wyborców trwały rok, a Poczta Polska, której zlecono przeprowadzenie wyborów, miała niby ten rejestr adresów wszystkich wyborców stworzyć w 2 tygodnie. To było nierealne, niewykonalne. Naprawdę oprócz tego, że oczywiście nie wszyscy wyborcy mają skrzynki pocztowe, nawet jeśli niektórzy będą mówić, że mają taki obowiązek, ale nie mają, mogło dojść do sytuacji, w której jakiś wyborca nie miałby szansy, aby oddać swój głos. To jest jawne pogwałcenie konstytucyjnej zasady powszechności wyborów.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Polska opieka zdrowotna jest w zapaści i dogorywa na oddziale intensywnej opieki medycznej pod respiratorem.”
Poseł wzywa do odwołania minister zdrowia za niekompetencję i złą politykę.
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Mamy do czynienia z sytuacją, w której publiczne pieniądze są wykorzystywane do uczenia mechanizmów obchodzenia prawa wyborczego.”
Oskarżenie Senatu o finansowanie szkoleń w obchodzeniu prawa wyborczego.
- konfrontacyjny
