Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
, obchodziliśmy 104. rocznicę urodzin naszego wybitnego rodaka św. Jana Pawła II. Kolejne rocznice tak urodzin, jak i śmierci papieża Polaka skłaniają nas do refleksji nad jego życiem, dorobkiem oraz dziedzictwem, które po sobie zostawił. Nie podlegają wątpliwości jego zasługi dla Kościoła katolickiego i narodu polskiego. Był papieżem przełomu, reform, zmian. Szukał sposobów, aby na wzburzonym morzu ówczesnych czasów okręt, jakim jest wspólnota wiernych, był niezachwiany. Jednocześnie miał świadomość, że Kościół musi być przygotowany na wyzwania zmieniającego się świata. Ogromna była rola Ojca Świętego w obaleniu komunizmu w Polsce. Jako papież z dalekiego kraju wiedział doskonale, jak ustrój ten funkcjonuje i jakie niesie ze sobą zagrożenia. Wiedział, że nie ma w nim miejsca ani dla wolności osobistej, ani dla wolności sumienia. Dziś, myśląc o pontyfikacie Jana Pawła II, doceniamy jego wartość. Odczuwamy przy tym brak naszego papieża, który jak nikt inny potrafił dotrzeć do serc i umysłów ludzi w różnym wieku. Nieco smutku do takich rozważań wprowadzają ostatnie wydarzenia z naszego kraju. Mam bowiem przed oczami obraz Jana Pawła II z drogi krzyżowej w Wielki Piątek roku 2005, gdy z uwagi na stan zdrowia odprawiał ją w prywatnej kaplicy, a nie w rzymskim Koloseum. Pamiętam, jak z szacunkiem i miłością ściskał krzyż.
