Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Bardzo dziękuję. Panie Marszałku! Był pan jeszcze nieobecny w Wysokiej Izbie, kiedy w tym fotelu zasiadała pańska poprzedniczka, marszałek Wielichowska, która pozwoliła sobie nie szanować powagi Wysokiej Izby i w sposób uwłaczający tej powadze zwracała się do 200 tys. Polaków, którzy podpisali się pod społecznym projektem będącym przedmiotem tej debaty. (Poseł Paweł Śliz: To nie jest sprostowanie.) Wzywam pana, panie marszałku, do tego, by zapewnił pan panu Robertowi Bąkiewiczowi, sprawozdawcy tego projektu, godziwe, adekwatne i przewidziane przez regulamin i tradycję, także tradycję tej Izby, warunki do tego, by pełnił tutaj swoją powinność. On reprezentuje 200 tys. naszych rodaków, którzy podpisali się pod tym projektem. (Poseł Ewa Szymanowska: Ale to nie jest oświadczenie.) Natomiast insynuacje, które przy braku argumentów okazują się jedyną bronią z waszej, szanowni państwo, strony, same się komentują.
