...o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu Bąkiewicza. Hańbą jest to, że taka osoba w tej Izbie przedstawia projekt jakikolwiek, nawet obywatelski. Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć, że to jest znowu gra na nastrojach antysemickich, to jest gra na wywoływaniu sporów, których po prostu nie ma. (Poseł Witold Tumanowicz: Dotknęło.) (Poseł Grzegorz Braun: Uderz w stół, a nożyce się odezwą.) Szanowni Państwo! Kwestia mienia bezdziedzicznego w Polsce jest uregulowana. Odziedziczył je najczęściej Skarb Państwa i Skarb Państwa jest jego właścicielem czy to poprzez gminy, czy to później poprzez komunalizację. Mnóstwo było takich przypadków. (Poseł Grzegorz Braun: Niech pan to wytłumaczy Żydom.) W związku z tym nie ma problemu z mieniem bezdziedzicznym. Od tego zacznijmy. (Poseł Grzegorz Braun: Najwyraźniej jest.) Druga sprawa to kwestia regulacji, którą przyjął Kongres Stanów Zjednoczonych, a o której nawet ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce mówiła: To tylko był jednorazowy raport dla Kongresu Stanów Zjednoczonych. Nie ma potrzeby przyjmowania jakichkolwiek nowych regulacji w tym zakresie. Chcę również bardzo wyraźnie powiedzieć, że wątpliwości prawne co do tego projektu, co do jego zgodności z konstytucją ma Biuro Analiz Sejmowych, są one sformułowane również w opiniach, które zostały przedstawione odnośnie do tego projektu, więc nie ma sensu dyskutować nad merytoryczną kwestią, ponieważ jest to uregulowane. Dzisiaj ta sprawa - zobaczcie państwo - po raz kolejny służyła przedstawicielom skrajnej, nacjonalistycznej, brunatnej prawicy do tego, żeby uderzyć w wartości, jakie prezentuje sobą Unia Europejska, w czasie, kiedy trwa pełnoskalowa wojna na Ukrainie, wywołana przez zbrodniczy reżim Władimira Putina, panie pośle Braun, w sprawie którego pan, jak rozumiem, ma inne stanowisko niż większość tej Izby. (Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Robert Bąkiewicz:...nie chciałeś wpuszczać migrantów.) Szanowni Państwo! Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć: nasze stanowisko w tej sprawie jest jednoznaczne. Uważamy, że nie jest godne, żeby pan Robert Bąkiewicz prowadził ten projekt. Natychmiast powinien zniknąć z tej sali, przy pierwszym możliwym głosowaniu powinniśmy natychmiast odrzucić ten projekt. Będziemy stać na straży interesów Rzeczypospolitej. Będziemy przygotowywać takie regulacje prawne, które są potrzebne polskim obywatelom, żeby zagwarantować ich bezpieczeństwo, bezpieczeństwo również własności, ale także dobrą jakość życia. Nie może być reprezentantem społeczeństwa człowiek, który najpierw był politycznym, moralnym bankrutem, a później był beneficjentem funduszy, z których wyprowadzał środki na lewo i prawo. Szanowni Państwo! Chodzi o Fundusz Patriotyczny, pieniądze brane na stowarzyszenia liczące trzy osoby, takie jak Stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości, 3 mln zł, nieruchomość w powiecie otwockim, na hektarowej działce - do tej pory nie wiadomo, co tam się dzieje, kto z tego korzysta. To przykład i pilotaż tego, co później zrobił Czarnek w ramach willi+. Ale również bezczelnie wyprowadzono pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości z Ministerstwa Sprawiedliwości. Pan Ziobro, który wziął Bąkiewicza na listę, czym zhańbił partię Prawo i Sprawiedliwość, do ostatniej chwili, jeszcze tuż przed wyborami finansował tzw. projekty mediów narodowych, których konta na YouTube zostały zlikwidowane, bo siały hejt i zgorszenie. Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć, że chodzi tu również o inne projekty, Narodowy Instytut Wolności. Ludzie Glińskiego na szczęście już są w opozycji. Pan Mazurek, jak się okazało, był bliskim przyjacielem pana Edgara Kobosa. Razem prowadzali projekty, interesy. Nie tylko Edgar Kobos prowadził je w zakresie wiz, ale również w zakresie wyprowadzania dotacji, również na potrzeby Wawrzyka i jego świętokrzyskiej fundacji. Chcemy bardzo wyraźnie powiedzieć: jesteśmy przeciwko hejtowi, jesteśmy przeciwko temu, żeby propagandyści i populiści zajmowali czas Wysokiej Izby. Chcemy pracować nad rozwiązaniami, które są bardzo ważne, związane z bezpieczeństwem, z odpornością społeczną, z obroną cywilną. Tego nie było przez lata. (Poseł Mariusz Krystian: Tak, tak, lenie śmierdzące.) Chciałbym bardzo wyraźnie powiedzieć, że Koalicja Obywatelska w tej sprawie ma jasne stanowisko. Składamy wniosek o odrzucenie tego projektu, nie chcemy więcej Bąkiewicza widzieć na tej sali. Dziękuję bardzo.