Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję serdecznie. Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Szanowni Państwo! W pierwszej kolejności chciałbym podziękować nieobecnemu wprawdzie w tej chwili w ławach rządowych, ale pewnie słuchającemu tych wystąpień panu ministrowi Sikorskiemu za szczerość. To jest szczerość wprawdzie osobliwa w ustach rzekomo dyplomaty, z której Radosław Sikorski jest znany, bo w przeszłości przecież ta szczerość sprawiała, że jego tweety pokazywał na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych rosyjski ambasador i wykorzystywał jego przekaz w propagandzie rosyjskiej. Ta szczerość sprawiała, że była mowa o rzekomym planowanym rozbiorze Ukrainy, co powodowało wielką konsternację wśród naszych partnerów. Ta szczerość sprawiała, że kiedy minister Sikorski był już ministrem, była mowa o wojskach NATO obecnych na Ukrainie, ku zdumieniu naszych partnerów. Tym razem również w tej szczerości pan minister Sikorski nas nie zawiódł. Było w tym exposé pana ministra Sikorskiego to wszystko, jak można powiedzieć, co w Radosławie Sikorowskim najlepsze. Jednocześnie to jest to wszystko, co w polskiej polityce zagranicznej może być, szanowni państwo, najgorsze i co może nas najbardziej niepokoić. Była oczywiście w pierwszej kolejności PiS-omania, która zajęła ponad pół godziny przemówienia pana ministra. Patrzyłem na twarze korpusu dyplomatycznego w czasie tej części wystąpienia ministra Sikorskiego. (Poseł Danuta Jazłowiecka: Chyba nie z tej strony. Co za kłamstwa.) Na twarzach ambasadorów rysowało się zdumienie, ale mimo tego zdumienia korpusu dyplomatycznego, który jest przyzwyczajony, że wystąpienia ministra spraw zagranicznych są poświęcone polityce zagranicznej, a nie partii opozycyjnej, pan minister Sikorski dzielnie nacierał i walczył z wiatrakami w kolejnych swoich atakach. Atakował politykę zagraniczną rządu Zjednoczonej Prawicy, walczył z PiS-owską nieudolnością. Tą PiS-owską nieudolnością, która pozwoliła na skuteczne powstrzymanie hybrydowego ataku na wschodnią granicę w listopadzie 2021 r. Tą PiS-owską nieudolnością, która pozwoliła na bezprecedensową pomoc uchodźcom z Ukrainy w 2022 r. Tą, która pozwoliła na zmobilizowanie koalicji państw do pomocy Ukrainie, wysłania tam broni, wysłania tam czołgów, tego wszystkiego, co budziło podziw, także wśród tych ambasadorów, którzy byli obecni na galerii i słuchali wystąpienia ministra Sikorskiego. On tym wszystkim ambasadorom tłumaczył, że to wszystko było złe, że to była nieudolność, że państwo polskie sobie nie poradziło z tym wszystkim, czego ci ambasadorowie jeszcze kilkanaście miesięcy temu, szanowni państwo, nam gratulowali. To musiało rzeczywiście zdziwić korpus dyplomatyczny.
