Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Zgromadzeni! Wysłuchaliśmy dzisiaj przemówienia pana ministra Sikorskiego, które w żadnym stopniu nas nie przekonuje i które wydaje się być miałkie jak na ważny w dziejach naszego kraju moment. Podam tylko trzy przykłady, które powinny uzmysłowić zebranym, że cała ta polityka zagraniczna, o której mówił pan minister Sikorski, jest bardzo niewiarygodna. Pierwsza sprawa. Minister Sikorski w swoim przemówieniu powiedział, że każdy kraj powinien mieć wpływ na decyzję, jakich imigrantów przyjmuje. A przecież to koledzy polityczni ministra Sikorskiego, to jego towarzysze podpisali dokumenty, na mocy których będziemy zobowiązani przyjmować takich migrantów, jakich nam przydzielą. Minister Sikorski w swoich wypowiedziach powoływał się też na opinię Związku Sowieckiego na temat rzekomego dokonanego rozliczenia szkód i strat, jakich dopuścili się Niemcy w Polsce. Jeżeli dla ministra spraw zagranicznych polskiego rządu autorytetem są opinie wydawane za czasów Związku Sowieckiego, to należy się co najmniej niepokoić. I wreszcie całe to przemówienie, pełne drwin pod adresem przeciwników politycznych i poprzedniego rządu, pokazuje całą hipokryzję ministra Sikorskiego. Wszak, proszę państwa, do Ministerstwa Spraw Zagranicznych za ministra Sikorskiego powracają ludzie wyszkoleni przez MGIMO, przez moskiewski instytut, ludzie dla polskiego systemu bezpieczeństwa i państwa bardzo niebezpieczni. Mówi się teraz o odwołaniu prawie 50% ambasadorów, pani poseł, i osób z placówek dyplomatycznych, i to tylko dlatego, że byli tam wysłani w czasach PiS. Mam pytanie zatem, czy będziemy zastępować ich funkcjonariuszami szkół moskiewskich przysyłanymi do Polski i zagrażającymi naszemu bezpieczeństwu. (Poseł Krystyna Skowrońska:...wystarczy?) Nie wystarczy, pani poseł. Przepraszam, czy pani marszałek może powstrzymać panią poseł?
