Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Oczywiście komisja finansów po kilku miesiącach wyprodukowała projekt ustawy, który jest implementacją dyrektywy Unii Europejskiej. Faktycznie jest on niekontrowersyjny. Chodzi o ujawnienie informacji o podatkowaniu - zresztą i tak są one istotne dla izb skarbowych. Jakie to przyniesie efekty finansowe? Na takie pytanie pan minister nie postawił odpowiedzieć, zresztą rzeczywiście bardzo trudno jest oszacować, jakie to będą efekty finansowe, chociaż w uzasadnieniu ustawy wpisane jest, że w Unii Europejskiej rocznie traci się 50-70 mld z podatków. Ta ustawa akurat niewiele przyczyni się do zwiększenia tych pieniędzy z podatków. Oczywiście w założeniu ma to zapobiegać unikaniu opodatkowania, będzie informacja z powodu przenoszenia kosztów, ale tak naprawdę te istotne działania, które temu służyły, były dokonane jeszcze przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Takim przykładem, z którym przez wiele lat bardzo wytrwale walczyli wszyscy na czele z Komisją Europejską, jest podatek od handlu, czyli podatek od sklepów wielkopowierzchniowych. Przypomnę, że taki podatek przyjęliśmy po to, żeby podatki nie były wyprowadzane poza Polskę. Bodajże przez 4 lata musieliśmy toczyć bój przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, żeby wreszcie udowodnić Komisji Europejskiej, że rzeczywiście jest to dobre rozwiązanie, które należy wprowadzić. Mamy to rozwiązanie. To było realne rozwiązanie, które przyniosło sukces, jeśli chodzi o zapobieganie unikaniu opodatkowania i przenoszeniu kosztów. Oczywiście ten projekt i to sprawozdanie komisji są niekontrowersyjne. Klub Prawo i Sprawiedliwość poprze ten projekt, natomiast bardzo usilnie zachęcałbym w tym momencie koalicję rządzącą do tego, aby zabrała się za realne rozwiązywanie problemów. Słyszeliśmy zapowiedzi na 100 dni, a tak się składa, że to właśnie dzisiaj mija te 100 dni, więc pozwolę sobie zapytać: Gdzie są te istotne projekty ustaw? Nie ten, o którym teraz mówimy, bo to jest naprawdę nieistotne. To jest projekt kosmetyczny. Gdzie jest ustawa o obniżeniu podatku, czyli o kwocie wolnej od podatku w wysokości 60 tys. zł? Co prawda, była tam nieścisłość, bo jak czytałem w zapowiedziach, to było to 6 tys. miesięcznie, a rocznie 60 tys. - 12 razy 6 tys. to 72 tys., ale już darujmy te nieścisłości. Kwota wolna od podatku w wysokości 60 tys. zł też na pewno na ten krok by wystarczyła, tym bardziej że połowę tego kroku wykonał rząd Prawa i Sprawiedliwości, gdyż wprowadził kwotę wolną od podatku w wysokości 30 tys. zł rocznie. Pytam więc: Gdzie jest to rozwiązanie? To jest istotne obniżenie obciążeń podatkowych. Mam kolejne pytania. Przedsiębiorcy mieli płacić podatek dochodowy dopiero po otrzymaniu środków z tytułu zapłaconej faktury. To tzw. kasowy PIT. Czekamy na to rozwiązanie - też go nie ma, a to jest istotne. Kolejna kwestia: zniesiemy limity NFZ na lecznictwo szpitalne. O, bardzo przydatny projekt. Rzeczywiście być może niektórzy nawet na to zagłosowali. Ci, którzy czekają w kolejce do lekarza przez 2 lata czy dłużej, czekali na tę zapowiedź. Być może oddali głos, bo mówiono: nie doczekamy się, pomrzemy, zanim trafimy do szpitala, a tu taka piękna zapowiedź. Jaka jest realizacja tej zapowiedzi?
