po pierwszym wecie prezydenta rząd natychmiast daje taki sam, co do kropki, projekt ustawy - chyba tylko po to, żeby prezydent znów zawetował.
Kowalczyk oskarża rząd o celowe przedkładanie identycznej ustawy o kryptoaktywach po wecie prezydenta.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o rynku kryptoaktywów (druk nr 2363). 5. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o kryptoaktywach (druk nr 2530). 6. Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o rynku kryptoaktywów (druk nr 2528). 7. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o rynku kryptoaktywów (druk nr 2529). Poseł Henryk Kowalczyk: Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam pytanie do rządu w sprawie taktyki, ponieważ odnoszę wrażenie, że po wyborach przegranych przez Trzaskowskiego, czyli po zwycięstwie Nawrockiego, tak niespodziewanym, rząd jeszcze nadal jest w szoku i tylko wymyśla, jak dokopać prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, zdyskredytować go. A ustawa o kryptoaktywach jest dokładnie dowodem na to. Bo jak inaczej rozumieć sytuację, kiedy po pierwszym wecie prezydenta, gdzie wskazane są niedociągnięcia i powody tego weta, rząd natychmiast daje taki sam, co do kropki, projekt ustawy - chyba tylko po to, żeby prezydent nie miał szans przyjąć tego projektu, żeby znów zawetował. Czyli tak naprawdę nie chodzi o to, żeby rozwiązać jakikolwiek problem Polaków, tylko chodzi o to, żeby dokopać prezydentowi. Czy to jest taktyka rządu? Rozumiem, że to chyba główny cel tych wszystkich działań. Natomiast dzisiaj słyszę cały czas o aferach
