Pełna wypowiedź
7 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Panowie Posłowie! Mam dziś zaszczyt przedstawić Wysokiej Izbie projekt ustawy budżetowej na rok 2024, który Rada Ministrów przyjęła 19 grudnia. Budżet ten powstawał w wyjątkowych okolicznościach w ciągu 4 dni dzięki wielkiemu zaangażowaniu pracowników Ministerstwa Finansów, za które serdecznie dziękuję.
Warto na wstępie powiedzieć parę zdań na temat otoczenia gospodarczego, otoczenia makroekonomicznego, w ramach którego budżet ten będzie realizowany. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że zmiana władzy zainicjowana wyborami 15 października wywołała pozytywną reakcję gospodarki, pozytywną reakcję rynków finansowych. Od połowy października złoty umocnił się wobec euro i dolara odpowiednio o 5% i 9%, będąc w tym czasie jedną z najsilniejszych walut na świecie. Rentowność polskich obligacji 10-letnich spadła wczoraj poniżej poziomu 5%, czyli najniższego od wiosny ubiegłego roku. To zasługa wiarygodności rządu Donalda Tuska oraz niższych oczekiwań odnośnie do stóp procentowych na świecie. Pozytywnie na wybory zareagowała także giełda. Od wyborów indeks WIG wzrósł o 17%, a WIG20 o 19%. Poziom szerokiego indeksu warszawskiej giełdy ustanowił swój historyczny rekord. Zmorą polskiej gospodarki w 2022 i 2023 r. była wysoka inflacja. Przypomnijmy, w 2022 r. średniorocznie wyniosła ona 14,4%, a w roku bieżącym wyniesie ok. 11,5%. Najbliższe miesiące dają nadzieję na stabilizację sytuacji w tym zakresie, o czym powiem za chwilę. Jako jedną z najważniejszych przyczyn pozytywnej reakcji rynku w ostatnich tygodniach wskazuje się normalizację stosunków Polski z Unią Europejską oraz oczekiwany napływ środków z KPO dla Polski. Zwracają na to uwagę m.in. agencje ratingowe. Agencja S&P w raporcie z końca listopada podniosła prognozę wzrostu gospodarczego dla Polski do 3,1%, a jako jeden z głównych argumentów za pozytywną oceną uznała zdolność nowego rządu do odblokowania środków z KPO. Jak wiemy, już to nastąpiło. Poprawę perspektyw polskiej gospodarki widać także we wskaźnikach wyprzedzających koniunktury. W listopadzie indeks PMI, kluczowy indeks nastrojów w gospodarce, wzrósł o ponad 4 punkty w porównaniu z poprzednim miesiącem. Był to najwyższy wzrost tego wskaźnika dla Polski w 25-letniej historii tego badania. To dobrze wróży polskiej gospodarce w przyszłym roku.
