Tomasz Lewandowski
mieszkanie jest od mieszkania, a nie od inwestowania, nie od realizowania tam zysku
Wiceminister Lewandowski za odroczeniem prac do czasu rozwoju społecznych agencji najmu.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję za rozpoczęcie tej dyskusji. Z formalnego punktu widzenia jestem winien wyjaśnienia. Nie ma stanowiska rządu wobec poselskiego projektu ustawy, ale w kilku zdaniach odniosę się do niego jako osoba w administracji rządowej odpowiedzialna za mieszkalnictwo. Może wbiję trochę kij w mrowisko, ale z przyjemnością na ten temat podyskutuję w komisjach. Szanowni Państwo! Źródłem problemu nie jest uczciwość czy nieuczciwość najemcy czy wynajmującego, ale to, że w pewnym momencie bardzo korzystnymi instrumentami fiskalnymi państwo zaprosiło Polki i Polaków do inwestowania w nieruchomości mieszkaniowe. Trzeba w sposób jasny i wyraźny powiedzieć może banalną prawdę, że mieszkanie jest od mieszkania, a nie od inwestowania, nie od realizowania tam zysku. To jest prawdziwe źródło problemu. Chcę jednak państwu pokazać moją otwartość opartą na doświadczeniu w wieloletnim zarządzaniu mieszkaniowym zasobem gminy. Empatia i chęć niesienia pomocy osobom potrzebującym nie oznacza naiwności i tolerowania cwaniactwa. Są osoby, które z niepłacenia czynszu, niepłacenia za media zrobiły sobie sposób na życie, na funkcjonowanie i nie płacą nie dlatego, że tych środków nie mają, ale dlatego, że po prostu nikt im nic nie może skutecznie zrobić. Ten stan trwa przez całe lata. Jest to oczywiście nieakceptowalne. Jestem otwarty na rozmowę na temat tego, w jaki sposób poprawić pozycję prawną wynajmujących i możliwość dochodzenia należności przez wszystkich wynajmujących: od gmin i zarządzających mieszkaniowym zasobem gminy przez spółki komunalne do oczywiście prywatnych właścicieli. Zwracam uwagę na jeden niezwykle ważny aspekt: na czas, w którym tego typu nowe rozwiązania mogłyby wejść w życie. Nie zamykając się na pewne rozszczelnienie systemu, zwracam uwagę na to, że w pierwszej kolejności - zresztą to dzisiaj się przewijało w wypowiedziach państwa posłów - państwo powinno dysponować odpowiednim liczebnie zasobem mieszkaniowym gmin, zasobem społecznym kierowanym do tych osób, których rzeczywiście na te rynkowe mieszkania nie stać. W tej chwili rząd właśnie to robi. W sposób skokowy zwiększamy podaż mieszkań i komunalnych, i społecznych. Dość powiedzieć, że w tym roku dzięki rekordowym kwotom rozpoczynamy inwestycje na rzecz 18 tys. mieszkań komunalnych i społecznych. Rozwijamy też instytucje, które pozwolą prywatnym właścicielom obawiającym się braku zapłaty czynszu czy zniszczenia lokalu na wynajęcie swojego lokalu i czerpanie z tego pożytku. Mianowicie są to wspomniane dzisiaj społeczne agencje najmu. Korzystając z tej debaty, zwrócę uwagę na to, że to jest naprawdę doskonały instrument. W nowej ustawie o społecznych zasobach mieszkaniowych rozszerzamy możliwość prowadzenia społecznych agencji najmu bezpośrednio przez instytucje samorządowe. W tej chwili mogą to robić organizacje pozarządowe, afiliowane przy samorządzie spółki komunalne, a także spółdzielnie mieszkaniowe. To jest instytucja, która pozwala wydzierżawić lokal prywatny od prywatnego właściciela i podnająć ten lokal osobie potrzebującej z dopłatą do czynszu. Właściciel nie będzie miał obaw o zapłatę czynszu, bo co miesiąc będzie wpływać wynegocjowana stawka. W przypadku zniszczenia lokalu to samorząd czy instytucja afiliowana przy samorządzie wyremontuje ten lokal. Strony przed samym wydzierżawieniem lokalu mogą się także umówić na to, że instytucja publiczna ten lokal właścicielowi wyremontuje. A więc naprawdę jest to doskonała instytucja, która do momentu skokowego zwiększenia publicznego zasobu dla osób, których nie stać na czynsz rynkowy, może rozwiać obawy prywatnych właścicieli związane z tym, co robić z lokalem, aby na nim nie tracić i do niego nie dopłacać. Reasumując, powiem, że nie zamykamy się na dyskusję na ten temat. Widzimy, że jest problem. Nie chcemy jednak w tej dyskusji jedynie - i przed tym przestrzegam - stygmatyzować lokatorów, mówić tylko i wyłącznie o uczciwych wynajmujących i nieuczciwych lokatorach. Mamy świadomość, że tak nie jest. Natomiast to, o co będziemy zabiegali, to odroczenie prac czy dyskusji nad konkretnymi rozwiązaniami do momentu rozbudowania społecznych agencji najmu i zasobu publicznego. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia