Góra urodziła mysz. Ustawa ciekawa, ale na trzy strony i dwa zdania tej ustawy ponad dwie strony dotyczą - uwaga - legitymacji dla kuratorów.
Michał Woś (PiS) krytykuje rządową ustawę o kuratorach za miałki zakres.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Bardzo dziękuję. Wysoki Sejmie! Góra urodziła mysz. Ustawa ciekawa, ale na trzy strony i dwa zdania tej ustawy ponad dwie strony dotyczą - uwaga - legitymacji dla kuratorów, która funkcjonuje i została teraz doprecyzowana, a pozostałe sprawy, jak sami państwo mówicie, to, okej, dwie, trzy ważne zmiany punktowe usprawniające procedurę. Pamiętam, Koalicjo Obywatelska, wtedy Platformo, Lewico, jakie urządzaliście demonstracje, jakie urządzaliście wręcz pokazy, także z niektórymi przedstawicielami środowisk kuratorskich, w trakcie kampanii wyborczej, gdzie obiecywaliście bardzo szerokie zmiany. Kiedy my przygotowaliśmy bardzo dobrą ustawę, bo jak się okazuje, tylko kilka rzeczy państwo w niej zmieniają, rząd proponuje tylko kilka zmian, wówczas mówiliście, ile to potężnych zmian będzie wprowadzonych, jak płaca będzie powiązana ze wskaźnikiem wynagrodzeń w gospodarce, tak jak mają chociażby sędziowie w sądach. Ile się wtedy nasłuchaliśmy... A dzisiaj, po 2,5 roku waszych rządów, przychodzicie z ustawą i kiedy w komisji pytamy ministra, cóż to za ustawa, gdzie te wielkie zmiany, to on mówi: a, to pan się nie doczeka, jeszcze musicie uzbroić się w cierpliwość. Góra urodziła mysz, z dużej chmury, mały deszcz. Jesteśmy zawiedzeni. Oczywiście popieramy te punktowe rozwiązania. Jeżeli są potrzebne, usprawnią pracę kuratorskiej służbie sądowej, to bardzo dobrze, ale naprawdę zachęcamy jako opozycja do tego, żebyście po 2,5 roku wzięli się do roboty i zrealizowali te wszystkie obietnice, które tak obficie w kampanii wyborczej na różnych demonstracjach składaliście. Popieramy ten projekt. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia