Apel o ochronę pszczelarstwa i bioróżnorodności w oparciu o tradycje bartnicze.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Już od czasów piastowskich bartnictwo stanowiło jeden z filarów naszej gospodarki, a polskie miody słynęły w całej Europie. Ta wielowiekowa tradycja nauczyła nas nie tylko cierpliwości, ale przede wszystkim głębokiego szacunku do praw natury. Dziś, stając przed nowoczesnymi wyzwaniami, musimy do tej mądrości przodków powrócić. Bartnicy wiedzieli intuicyjnie to, co dziś potwierdza współczesna nauka - pszczoła nie jest wyizolowanym elementem gospodarki, lecz częścią większego, czułego organizmu, jakim jest ekosystem. Obecnie obserwujemy pewne zachwianie tej delikatnej równowagi. Wzrost liczby pasiek, który sam w sobie jest zjawiskiem pozytywnym, rodzi pytania o wydolność bazy pożytkowej naszych pól, łąk i lasów. Przyroda ma swoje naturalne granice. Gdy dochodzi do nadmiernego zagęszczenia rodzin pszczelich w jednym miejscu, pojawia się problem niedoboru naturalnego pokarmu. To z kolei prowadzi do osłabienia odporności owadów i zwiększonej zapadalności na choroby, co uderza w rzetelnych pszczelarzy i dziko żyjące zapylacze. Dlatego jako społeczeństwo i jako prawodawcy musimy postawić na kilka kluczowych działań. Przede wszystkim musimy promować takie gospodarowanie, które uwzględnia lokalne zasoby przyrody. Pszczelarstwo oparte na wiedzy o bazie pożytkowej to najskuteczniejsza metoda ochrony zdrowia naszych zapylaczy. Musimy również pamiętać, że odbudowa bioróżnorodności to proces, który nie przynosi efektów z dnia na dzień. Podobnie jak w danym bartnictwie musimy planować nasze działania w perspektywie wieloletniej, dając przyrodzie czas na regenerację. Naszym zadaniem jest wspieranie pszczelarzy w taki sposób, aby nowoczesna technologia służyła dobrostanowi pszczół, a nie jedynie maksymalizacji produkcji. Wysoka Izbo! Pszczoła w polskiej kulturze zawsze cieszyła się szczególną ochroną i szacunkiem. Dbając o racjonalne ramy funkcjonowania pasiek, dbajmy o nasze wspólne dobro i bezpieczeństwo przyszłych pokoleń. Wierzę, że czerpiąc z naszych najszlachetniejszych tradycji bartniczych, wypracujemy rozwiązania, które będą służyć zarówno polskim pszczelarzom, jak i całej rodzimej przyrodzie. Dziękuję. Przebieg posiedzenia