Pytania do projektu ustawy o związku metropolitalnym w woj. pomorskim: kompetencje, finansowanie, reprezentacja.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Marcin Józefaciuk (tekst niewygłoszony): Pytania Projekt tworzy związek metropolitalny w województwie pomorskim jako zrzeszenie gmin i powiatów powiązanych funkcjonalnie, czyli związek, który przejmie część zadań publicznych, m.in. w zakresie transportu, planowania przestrzennego i rozwoju, działając jako odrębny podmiot prawa. 1. W jaki sposób zostanie zagwarantowane, że nowe kompetencje związku metropolitalnego nie będą ograniczać realnej samodzielności gmin i powiatów? Ustawa wskazuje, że zadania związku nie mogą naruszać ich kompetencji, ale granica ta w praktyce może być trudna do utrzymania. 2. Jak będzie wyglądał rzeczywisty podział odpowiedzialności między gminami a związkiem metropolitalnym w obszarach takich jak transport czy planowanie przestrzenne? To są zadania, które już dziś częściowo się przenikają. 3. W jaki sposób zostanie ustalony ostateczny skład związku metropolitalnego i jego granice? Ustawa przewiduje, że decyduje o tym Rada Ministrów w drodze rozporządzenia, co ma istotne znaczenie dla samorządów. 4. Jakie będą rzeczywiste koszty funkcjonowania związku metropolitalnego i sposób ich podziału między jednostki samorządu terytorialnego? Projekt zakłada własną gospodarkę finansową oraz nowe mechanizmy finansowania. 5. W jaki sposób zapewniona zostanie reprezentatywność mieszkańców w podejmowaniu decyzji przez organy związku? Zgromadzenie składa się z delegatów samorządów, a liczba głosów zależy od liczby mieszkańców. 6. Jak będzie wyglądała kontrola nad działaniem związku metropolitalnego i jego decyzjami? Nadzór sprawują m.in. prezes Rady Ministrów, wojewoda i regionalna izba obrachunkowa. Wysoka Izbo! To jest projekt, który próbuje uporządkować coś, co już istnieje w praktyce. Metropolia działa, tylko nie ma jednego systemu zarządzania. To jest próba jego stworzenia. Pytanie nie brzmi więc, czy taka współpraca jest potrzebna, pytanie brzmi, czy będzie to działać tak, żeby pomagać mieszkańcom, a nie tworzyć kolejną warstwę decyzji ponad nimi. Przebieg posiedzenia