Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o związku metropolitalnym w Pomorskiem.
Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję bardzo. Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Chyba jesteśmy świadkami trwającej właśnie na górze debaty między panem posłem Smolińskim a byłym prezesem Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii panem Karolczakiem. Widzę też panią prezydent Dulkiewicz. Mam nadzieję, panie pośle Smoliński, że wyjaśniacie sobie pytania wynikające oczywiście z analizy Narodowego Instytutu Samorządu Terytorialnego, który na szczęście znowu stał się prawdziwym instytutem samorządu terytorialnego. Przygotowuje on rzetelne analizy na rzecz samorządów, żeby mogły z nich korzystać właśnie podczas debaty nad takimi projektami ustaw, żeby były wyposażone w dobrą, przygotowaną przez specjalistów analizę. Tak że mam nadzieję, szanowni samorządowcy, że wykorzystujecie ten moment na wyjaśnianie wszelkich wątpliwości, które mogą się zdaniem niektórych parlamentarzystów rodzić. I słusznie, że się rodzą, ponieważ jesteśmy, szanowni państwo, w trakcie pierwszego czytania i mnóstwo wniosków, które padły na tej sali, będziemy mogli oczywiście przenieść do szerokiej debaty na, jak się domyślam, posiedzeniach połączonych komisji. Praca w komisjach służy temu, żeby merytorycznie rozstrzygać zapisy projektów aktów prawa i szukać dobrych rozwiązań. Pan poseł Szymański wspomniał np. w kontekście tzw. tworzenia zabezpieczeń, bezpieczników, o sile głosów, które faktycznie występują w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Szanowni Państwo! To jest inicjatywa oddolna. Tu nikt do niczego nikogo nie zmuszał. Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot to od 2011 r. stowarzyszenie, które w sposób jednoznaczny już się samooskładkowało, żeby realizować zadania publiczne. Pani poseł zapytała, dlaczego powstał ten projekt ustawy? Powstał właśnie dlatego, że nie można było na Górnym Śląsku zbudować spalarni odpadów, ponieważ dotychczasowe rozwiązania funkcjonalne nie umożliwiały w ramach związków międzygminnych realizacji takich zadań. Mając na uwadze przegląd dotychczasowych rozwiązań prawnych w ramach funkcjonującego od 2017 r., a więc powstałego za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości tzw. pilotażu rozwiązań metropolitalnych - ktoś o tym tutaj dzisiaj powiedział - wyjęliśmy te problemy, z którymi samorządowcy się na bieżąco mierzą. Kiedy się te ramy legislacyjne, funkcjonalne skończyły, żeby móc sprawnie działać w ramach związków funkcjonalnych... Co jeszcze nas do tego pchnęło? Właśnie dobre wzorce z GZM-u, również w postaci zintegrowania transportu publicznego. Wiem, że tego nikt nie będzie kontestował. Szczególnie dla osób, które chcą się poruszać w ramach województwa pomorskiego z miejsca A do miejsca B, po uwzględnieniu wielości różnych operatorów transportu zbiorowego pewne rzeczy trzeba usprawnić. Wiemy bowiem, że siłą napędową, motorem gospodarki jest migracja, a więc sprawne poruszanie się w celu zaspokojenia potrzeb społecznych i gospodarczych. Będzie to po stronie zarówno osób poszukujących pracy, jak i pracodawców. A więc osoba chcąca dojechać z Pruszcza Gdańskiego do Wejherowa bez problemu będzie mogła teraz korzystać z dobrze rozwiązanego procesu biletowego i przewozowego, wprost z zapisów tejże ustawy. Szanowni Państwo! Jeszcze raz wspomnę w swoim wystąpieniu o tym, że w 2022 r. rząd Prawa i Sprawiedliwości przyjął dokument strategiczny, czyli Krajową Politykę Miejską 2030, w której wskazaliście państwo na wprowadzenie realnych działań, spójnych i uniwersalnych rozwiązań, mających w sposób systemowy uregulować kwestie obszarów metropolitalnych. Dlaczego robimy dwie ustawy metropolitalne? Dlaczego modernizujemy ustawę o GZM? Dlaczego tworzymy ustawę metropolitalną pomorską? Ponieważ to są jedyne dwa obszary, na których można zrealizować zadania w ramach ustaw policentrycznych. Dzisiaj podczas tej debaty padło pytanie o to, co z pozostałymi. Oczywiście pozostałe obszary funkcjonalne, tzw. MOP-y, ten cały komponent miast regionalnych i subregionalnych będą i już są opisywane w ministerstwie funduszy. To tam jest właśnie to zintegrowanie 82 jednostek samorządu terytorialnego. To tam jest 75 mld zł, które w ciągu 10 lat rząd przeznacza na to, żeby nie było rozwarstwienia, żeby w debacie publicznej nie używać sformułowania, że tworzą się metropolie dla najbogatszych, a polityka ma spowodować wyssanie wszystkiego z małych okolicznych gmin. Nie, tego nie ma. Właśnie dlatego procedujemy w miarę równolegle nad dwoma projektami legislacyjnymi, które odpowiadają na wyraźną potrzebę i oddolną inicjatywę 61 jednostek samorządu terytorialnego, ale zabezpieczając interesy ośrodków, które tworzą ZIT-y, ośrodków subregionalnych, regionalnych, które również w ramach narzędzi dostępnych w ministerstwie funduszy będą mogły w sposób funkcjonalny ze sobą współpracować w ramach związków, które się tworzą. Niezwykle ważne jest też to, szanowni państwo, że tam będą stworzone ramy dla monocentrycznych metropolii. Doskonale wiem, że państwo w debacie publicznej będziecie zadawać pytanie - i spodziewam się, że ono padnie również na posiedzeniach połączonych komisji - jak szybko rząd przygotuje rozwiązania legislacyjne dotyczące metropolii monocentrycznych. Szanowni Państwo! Co tu jeszcze mieliśmy z pytań? Tak jak powiedziałem, mając na uwadze to, że rozpoczynamy, jesteśmy po pierwszym czytaniu, za chwilę przed nami debata w ramach połączonych komisji, jesteśmy naprawdę otwarci na argumenty. Jeżeli faktycznie padną argumenty, jeżeli faktycznie wspólnie zastanowimy się, czy ten proces, czy ten projekt można ulepszyć, mając na uwadze oczekiwania mieszkańców, w ramach oczywiście nieruszania ustaw samorządowych - my nie tworzymy nowego szczebla samorządu terytorialnego, w żaden sposób nie wpłynie to na zmianę modelu funkcjonowania samorządności - to jesteśmy otwarci, żeby te tematy przedyskutować. Pula środków. Szanowni państwo, faktycznie mamy mechanizm korygujący na 2 lata. Pomiędzy 2027 r. a 2029 r. metropolia pomorska, te jednostki samorządu będą mogły uzyskać bonus w kwocie 900 mln zł. Padło pytanie, czy nie można stworzyć takich mechanizmów, że część kwoty idzie na tzw. zarządzanie, tak jak to jest w projektach unijnych, pan o to pytał, a część na realizację szeroko rozumianych zadań infrastrukturalnych. Mam nadzieję, że będzie pan w komisji, i tę debatę również z uzasadnieniem przeprowadzimy, mając na uwadze to, że samorządy mają swoją autonomię. Macie państwo te narzędzia, które wynikają z wielu ustaw, ale także kartę samorządu terytorialnego, która jasno mówi, gdzie samorządność się zaczyna i w którym momencie się kończy. Dlatego też, szanowni państwo, dziękuję za tę debatę wstępną. To, co mnie, panie pośle, zbudowało, to to, że nie było dramatycznych, nacechowanych politycznie sformułowań negujących zapisy tej ustawy. Mamy mandat społeczny. Jako parlamentarzyści wywodzimy się z miast, gmin, miasteczek. Większość z nas będących na tej sali ma doświadczenie samorządowe. Wiemy, co dla mieszkańców jest kluczowe, co dla mieszkańców jest najlepsze. My przygotowaliśmy taki projekt przy pilnej i dobrej wielogodzinnej współpracy, za co jeszcze raz państwu serdecznie dziękuję. Dziękuję zarówno samorządowcom z Pomorza, jak i samorządowcom ze Śląska, którzy tworzą związek metropolitalny górnośląsko-zagłębiowski, za to, że wypracowaliśmy projekt będący kompromisem, wypływający z państwa doświadczeń i mający na celu poprawę życia mieszkańców tych dwóch obszarów metropolitalnych. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia