To społeczności lokalne same powinny decydować o tym, jak wspierać słabszych.
Wyjaśnienie zasad dystrybucji środków unijnych w projekcie ustawy metropolitalnej.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Pani Minister! Panie Ministrze! Szanowni Przyjaciele Samorządowcy! Postaram się odpowiedzieć na część pytań, m.in. tych związanych ze środkami unijnymi. Rząd premiera Donalda Tuska już w zeszłym roku podjął decyzję, że 44% środków finansowych ma być dystrybuowanych przez marszałków, a także że dalej mają istnieć ZIT-y. Pieniądze dla mniejszych ośrodków są natomiast m.in. w programach rozwoju obszarów wiejskich czy w lokalnych grupach wsparcia. Zresztą nasz rząd doprowadził do tego, że środki z KPO na zadania związane z kanalizacją i wodą zostały dla małych gmin zwiększone z 0,9 mld zł do 2,4 mld zł. Także nasze ministerstwo funduszy wprowadziło nową ustawę o związkach rozwojowych. Te związki rozwojowe mają powstać w następnych 82 ośrodkach. Natomiast to, jak się ułożą stosunki w metropolii, zależy od samych samorządowców. Nie polega to na tym, że my będziemy ustalali, jak samorządowcy będą się rządzić na swoich obszarach rozwojowych czy jak będą rządzić metropolią. To powinno zależeć od nich. Jeżeli oni się zgadzają na taki czy inny podział kompetencji, to to jest ich kompetencja. My jako rząd odpowiadamy na ich projekt ustaw metropolitalnych, a nie tworzymy własny. Na tym polega mądrość tego rządu, żeby być za decentralizacją, żeby patrzeć na mądrość społeczności lokalnych. To społeczności lokalne same powinny decydować o tym, jak wspierać słabszych