płacąc w okolicach płacy minimalnej, nie sposób rekrutować do tej instytucji ludzi, którzy są specjalistami. To jest proszenie się o to, żeby ta kluczowa instytucja polskiego państwa działała gorzej.
Apel do ministrów o rozmowy z protestującymi pracownikami ZUS.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Wczoraj na ulicę wyszły protestować tysiące pracowników polskiego państwa. Tysiące pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Panie ministrze - zwracam się do pana ministra Domańskiego - ja wiem, że skoro tych protestów nie pokazały telewizje informacyjne, to możecie mieć wrażenie, że nic się nie dzieje, ale coś się dzieje, i to bardzo złego. Nie mówię tylko o niezadowoleniu tysięcy pracowników, ale mówię o narastającym kryzysie w jednej z kluczowych instytucji polskiego państwa. Instytucji, która odpowiada za dystrybucję kluczowych programów realizowanych przez rząd. Naprawdę, płacąc w okolicach płacy minimalnej, nie sposób rekrutować do tej instytucji ludzi, którzy są specjalistami. To jest proszenie się o to, żeby ta kluczowa instytucja polskiego państwa działała gorzej. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego nikt nie wyszedł do tych pracowników. Nie rozumiem, dlaczego nie traktujecie ich poważnie, nie siadacie do poważnych rozmów. To jest mój apel do pana, panie ministrze Domański, i do pani minister Dziemianowicz-Bąk: potraktujcie tych pracowników poważnie, usiądźcie z nimi do poważnych rozmów. Dziękuję. Przebieg posiedzenia