Do PiS-u i Konfederacji popłynęło kilkaset tysięcy złotych od Zondakrypto, a Polkom i Polakom popłynęło kilkaset milionów złotych ich oszczędności.
Gomoła oskarża PiS i Konfederację o aferę Zondakrypto i wzywa do ochrony inwestorów.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Mamy w ostatnim czasie do czynienia z największą aferą kryptowalutową w historii Polski. Do PiS-u i Konfederacji popłynęło kilkaset tysięcy złotych od Zondakrypto, a Polkom i Polakom popłynęło kilkaset milionów złotych ich oszczędności. Jakby tego było mało, wiemy już o tym, że szykowane są pozwy przeciwko Skarbowi Państwa. I kto zapłaci te pieniądze? Karol Nawrocki? Nie, zapłacimy my wszyscy w postaci odszkodowań za to, że nie przyjęliśmy na czas tej ustawy. Mam propozycję: może niech te pieniądze wyłoży Telewizja Republika, która dostała 40 mln zł. Niech wystawi je pan Piesiewicz, niech wystawi je pan Wipler, niech wystawi je pan Ziobro. Szanowni Państwo! Tu chodzi o ludzi. Wyjdźmy wreszcie z tych sporów polaryzacyjnych. Są gotowe przepisy ustawy rządowej zawarte w przepisach ustawy Polski 2050, które dają jeszcze więcej argumentów panu prezydentowi, żeby przyjąć wreszcie te przepisy, objąć ochroną 3 mln polskich inwestorów i umożliwić branży legalną działalność w Polsce. Do roboty! Przebieg posiedzenia