Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Stoimy dziś przed projektem ustawy, który nie dotyczy sporów ideologicznych ani doraźnej polityki. Dotyczy on fundamentów państwa prawa, tego, czy Polska jest państwem, które dotrzymuje zobowiązań i skutecznie chroni prawa swoich obywateli. Mówimy o ustawie, która porządkuje wykonywanie orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. To nie jest temat abstrakcyjny. To są konkretne sprawy ludzi, obywateli, którzy wyczerpali drogę krajową i szukali sprawiedliwości na poziomie międzynarodowym. Wysoka Izbo! Liczby są jednoznaczne. Rośnie liczba wyroków niekorzystnych dla Polski. Rośnie liczba spraw, które latami pozostają niewykonane. A to oznacza trzy rzeczy. Po pierwsze, realne krzywdy obywateli nie są naprawiane na czas. Po drugie, państwo ponosi coraz wyższe koszty finansowe. Po trzecie, tracimy wiarygodność jako państwo prawa. Polska 2050 mówi jasno: to trzeba zmienić. I właśnie dlatego popieramy ten projekt. Ta ustawa wprowadza coś, czego do tej pory brakowało: spójny, ustawowy system wykonywania orzeczeń Trybunału. Do tej pory opieraliśmy się na rozproszonych działaniach i akcie o charakterze wewnętrznym. To było niewystarczające. Brakowało jasnej odpowiedzialności, skutecznej koordynacji i realnych narzędzi działania. Projekt to zmienia. Po pierwsze, wprowadza jasny podział ról i odpowiedzialności. Minister właściwy do spraw zagranicznych staje się realnym koordynatorem, a nie tylko pośrednikiem. Organy państwa nie mogą już zasłaniać się niejasnością kompetencji. Po drugie, nakłada obowiązek współdziałania wszystkich podmiotów publicznych. I to jest kluczowe. Bo jednym z głównych problemów było właśnie to, że instytucje działały osobno, często bez świadomości, kto za co odpowiada. Po trzecie, ustawa porządkuje proces wdrażania zmian systemowych. A przecież większość problemów, które trafiają do Trybunału, to problemy powtarzalne: przewlekłość postępowań, kwestie tymczasowego aresztowania, prawa osób osadzonych. Bez zmian systemowych będziemy sprawy te przegrywać w nieskończoność. Po czwarte, zwiększa przejrzystość i przewidywalność, także w zakresie wypłaty zadośćuczynień. To ważne nie tylko dla obywateli, ale też dla państwa. Bo ogranicza chaos i ryzyko błędów. Wysoka Izbo! To nie jest ustawa dla Trybunału. To jest ustawa dla obywateli. Bo każde wykonanie orzeczeń to jakaś konkretna historia człowieka, którego prawa zostały naruszone i który zbyt długo czeka na naprawienie tej krzywdy. Polska 2050 stoi na stanowisku, że silne państwo to nie jest państwo, które ignoruje wyroki. Silne państwo to takie, które potrafi przyznać się do błędu, naprawić go i wyciągnąć wnioski. Ta ustawa właśnie temu służy: skróceniu czasu wykonywania wyroków, ograniczeniu liczby nowych skarg, poprawieniu jakości prawa i praktyki jego stosowania. Chcę też podkreślić jeszcze jeden aspekt. Przestrzeganie orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie jest kwestią dobrej woli. To jest obowiązek wynikający z prawa międzynarodowego i naszej konstytucji. Art. 9 mówi jasno: Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego. To nie jest wybór polityczny. To jest standard państwa demokratycznego. Dlatego dziś nie powinniśmy pytać, czy chcemy tę ustawę przyjąć. Powinniśmy pytać, dlaczego tak długo jej nie było. Wysoka Izbo! Oczywiście ten projekt nie rozwiązuje wszystkich problemów, ale jest ważnym krokiem w dobrą stronę. Tworzymy ramy, które pozwolą działać szybciej, skuteczniej i bardziej odpowiedzialnie. A państwo, które działa sprawnie i odpowiedzialnie, to państwo, które budzi zaufanie obywateli. Dlatego w imieniu Polski 2050 deklaruję poparcie dla tego projektu ustawy. Dziękuję. Przebieg posiedzenia