Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Stoimy dziś wobec brutalnej prawdy o budżetowej ruinie, do której prowadzi Polskę obecny rząd. Po 2 latach rządów koalicji powołanej 13 grudnia dług publiczny wzrósł o blisko 650 mld zł, a już po 2 miesiącach tego roku deficyt budżetowy sięgnął nieba - 50 mld zł. To są liczby alarmujące. Jeszcze ważniejsze jest pytanie, co z tego mają Polacy. Czy żyje im się lepiej? Czy łatwiej dostać się do lekarza? Czy skróciły się kolejki do specjalistów? Czy szpitale są lepiej wyposażone? Odpowiedź brzmi: nie. Koszty rosną, wydatki rosną, zadłużenie rośnie, ale Polacy tych pieniędzy nie widzą. Nie widzą ich w portfelach, nie widzą ich w szkołach, nie widzą ich w szpitalach, nie widzą ich na drogach, nie widzą ich w inwestycjach ani w jakości usług publicznych. Zamiast odpowiedzialnego zarządzania mamy chaos, marnotrawstwo i życie na kredyt kosztem przyszłych pokoleń. Najbardziej cierpią zwykli obywatele, pacjenci czekający miesiącami na leczenie, seniorzy walczący z drożyzną i rodziny liczące każdy rachunek. To nie jest polityka rozwoju, to jest droga do finansowej katastrofy państwa. Polska potrzebuje rządu, który szanuje publiczne pieniądze i inwestuje tam, gdzie są naprawdę potrzebne: w zdrowie, bezpieczeństwo i przyszłość obywateli. Grabarze polskiego budżetu. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek
- Oklaski
- konfrontacyjny · pos. 56
„Bo cóż z tego, że padają rekordowe kwoty, skoro na wielu trasach pasażer nadal czeka na pociąg godzinami, a czas przejazdu jest dłuższy niż kilkanaście lat temu?"
Zarzut propagandy wobec rządu w sprawie stanu kolei i zaniechania CPK.
- konfrontacyjny · pos. 56
„Czy to projekt dla mieszkańców Pomorza, czy dla politycznego wzmocnienia największych miast?"
Poseł Lidia Czechak zadaje 28 pytań o koszty i efekty projektu metropolii pomorskiej.
- emocjonalny