Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
NSA orzekł, że urzędy stanu cywilnego powinny umożliwiać transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw par jednopłciowych. Podobne orzeczenie wcześniej wydał wobec Polski Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Trybunał Praw Człowieka. I to powinno załatwiać sprawę, szczególnie, że do wyborów szliśmy z hasłem zadbania o prawa człowieka, w tym właśnie zadbania o mniejszości LGBT. Ale, ale. Jaka jest różnica między liczbą pojedynczą a mnogą? No spora. Bo właśnie czytam, że MSWiA, zamiast wykonać wyroki europejskich i polskich sądów, pracuje nad tym, by państwo polskie dokonało transkrypcji aktu małżeńskiego, ale tylko jednej pary, wspomnianych już wcześniej panów Jakuba i Mateusza. Reszta par jednopłciowych może sobie pozwać państwo polskie na własną rękę. Czyli jedna samogłoska różnicy - zamiast małżeństwa to małżeństwo - może zadecydować o całym życiu par, które pobrały się za granicą i chciałyby być traktowane z szacunkiem także u siebie w ojczyźnie. I tak się zastanawiam, czy chwilami nam ktoś czasem nie podmienia premiera i szefa MSWiA pana Kierwińskiego? Czy może jest tak, że dni spędzają normalnie w KPRM-ie, w ważnych delegacjach, w ministerstwie albo w Sejmie, a na noc udają się na Nowogrodzką i tam podczas snu do ich mózgów Czarnek do spółki z prezesem sączą homofobiczną propagandę? W końcu od wygranych wyborów minęło 913 dni i wszystko mogło się wydarzyć. Może Jarosław Kaczyński czymś członków rządu szantażuje. Nie wiem, to jest wielka polityka. Ja jej chyba wciąż do końca nie rozumiem. Ale też obawiam się, że coraz mniej rozumieją wyborcy i wyborczynie, w tym osoby LGBT, które na naszą koalicję, tak, wciąż naszą koalicję, oddali głos. Przebieg posiedzenia
- emocjonalny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Niech ten przykład da do myślenia tym, którzy dzisiaj odmawiają wjazdu do bogatej Polski ludziom podobnie skrzywdzonym przez los. To powód do wstydu."
Apel o przyjmowanie uchodźców na przykładzie greckiej diaspory na Dolnym Śląsku.
- emocjonalny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„Pierwsze, co zrobił Andrzej Poczobut po uwolnieniu, to spytał premiera Tuska, czy będzie mógł tam wrócić. 'Tylko ty decydujesz. Jesteś już wolnym człowiekiem' - usłyszał w odpowiedzi."
Refleksja nad dylematem Andrzeja Poczobuta, który po uwolnieniu rozważa powrót do Białorusi.
- neutralny