Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Pani Marszałek! Na początek chciałbym stanąć w obronie pana ministra, bo pani marszałek cały czas tutaj wchodzi z nami w dyskusję, w polemikę. Pan minister gorliwie notuje tam wszystkie pytania, zamiast wyjść i tutaj się zaprezentować, obronić tę ustawę. Pani odbiera mu chleb. Nie będzie premii, chociaż pan minister rzeczywiście pracował nad tą ustawą. Nie można zaprzeczyć, że praca w komisji była rzeczywiście wykonana. Można natomiast zadać sobie pytanie: Czy ta ustawa, ten system zapobiegnie bezdomności psów i kotów? No nie, oczywiście, że nie. Też nie jest to do końca celem tej ustawy. Nie będę tego krytykował czy atakował, bo rzeczywiście chodzi tu o stworzenie rejestru. Czy dzisiaj te rejestry prywatne, które obowiązują i funkcjonują, są bezpieczne, jeśli chodzi o dane osób, które zarejestrowały tam swoje zwierzęta? Nie, kwestia dostępu do tych danych jest określana regulaminami tych organizacji, więc trudno jest powiedzieć, że dane tych osób w systemach prywatnych czy systemach organizacji pozarządowych są bezpieczniejsze niż w KROPiK-u. Ale czy osoby, które już zarejestrowały w tych bazach swoje zwierzęta powinny bezpłatnie albo niejako z automatu wejść do tego systemu państwowego? Tak, absolutnie tak. Żałuję, że nie zostało to uwzględnione u zarania prac nad tą ustawą. Jest wiele pytań, te dyskusje pewnie będą się jeszcze toczyć jutro, na posiedzeniu komisji. Zobaczymy, jak pójdzie ta dyskusja. Kończąc, zadam jedno pytanie panu ministrowi. Dlaczego nie postanowili państwo wyjść naprzeciw tym organizacjom pozarządowym, które wprowadziły swoje bazy na rynek? Dlaczego tego nie przecięliście, oferując im coś za to, co realizowali przez ostatnie lata? Wydawać by się mogło, że przynajmniej w jakiejś symbolicznej formie na to zasłużyły, bo były pierwsze, bo wyprzedziły nasze państwo w rejestracji psów w jakimkolwiek systemie. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek