Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W imieniu Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec rządowego projektu ustawy o Krajowym Rejestrze Oznakowania Psów i Kotów, czyli tzw. KROPiK-u. Wprowadzenie jednolitego szczelnego rejestru zwierząt domowych to temat, który od lat przewijał się tutaj, w debacie publicznej, ale od lat bez skutku. Dziś jesteśmy w trakcie drugiego czytania projektu, który wzbudził szeroką dyskusję nie tylko tutaj, na tej sali, ale przede wszystkim wśród osób, które każdego dnia w naszym kraju robią, co mogą, by ratować zwierzęta. Drodzy Państwo! Ze względu na to, że moi przedmówcy przedstawili już praktycznie całą charakterystykę KROPiK-u, pozwolę sobie na troszeczkę inną wypowiedź. Tak się moje życie potoczyło, że zanim trafiłem tutaj, na tę piękną mównicę, wielokrotnie wraz z tysiącami ludzi w przestrzeni internetowej ratowałem zwierzęta, które zagubione i bezradne wałęsały się po całym kraju, i odnajdowałem domy dla wielu z nich. Wiele bym wtedy dał, żeby mieć taki KROPiK, za to, by każdy pies był zaczipowany. Bo nieraz pamiętam zawód ludzi, gdy w nocy jechali do weterynarza, płacili niemałe pieniądze i na miejscu okazywało się, że pies nawet nie ma czipa. Gdyby wtedy nie tysiące ludzi, nie tysiące udostępnień, to pies trafiłby do schroniska i być może został tam już na zawsze. Czipa nie miał, bo nie było takiego obowiązku. A zwierzę to przecież nie tylko miłe chwile, nie tylko spacery, spędzony razem czas i zabawa, ale także obowiązek. KROPiK to dla mnie mObywatel zintegrowany z moim pupilem. KROPiK to szybsze odnajdywanie i możliwość zgłoszenia zaginięcia. KROPiK to konieczność rejestracji, i słusznie, bo zwierzę to nie przedmiot. KROPiK to narzędzie, które sprawia, że każdy zły człowiek dwa razy się zastanowi, zanim zrobi krzywdę i porzuci zwierzę. Tak jak wspominałem, krajowy rejestr wzbudza ogromne emocje, o czym świadczy ilość poprawek, które zgłosili moi przedmówcy, które były zgłaszane wcześniej w komisjach. Słusznie, bo warto słuchać głosów z zewnątrz, nie tylko z polityki, i dopracować projekt, zanim ujrzy on światło dzienne i zacznie pracować. Dziękuję za merytoryczną dyskusję w komisji. Jestem pewien, że wszyscy chcieliśmy dobrze dla zwierząt. Na koniec dziękuję panu ministrowi Jackowi Czerniakowi i jego zespołowi - nie za to, że jesteśmy z jednego klubu, bo tak najłatwiej, wiem, panie ministrze, ile czasu, pracy kosztował pana i pana zespół KROPiK, dziękuję za projekt. Jeszcze bardziej doceniam, że pan był na każdym posiedzeniu komisji i przede wszystkim doceniam, że był pan otwarty na wszystkie zmiany i obawy. Pani marszałek, w imieniu klubu parlamentarnego Lewicy pozwolę sobie złożyć jedną drobną, szczegółową poprawkę. Klub Lewicy będzie popierał KROPiK. Przebieg posiedzenia